W Górniczej o węglu z Czech i metanie

fot: ARC

fot: ARC

Węgla brakuje, więc Polacy szukają go także za południową granicą. Czy w Czechach rzeczywiście można kupić surowiec, którego nie ma już u nas? Na te pytania próbujemy odpowiedzieć w najnowszym numerze Górniczej, który ukaże się w czwartek, 15 września.

Możliwości zakupu węgla za południową granicą poświęcony jest artykuł otwarciowy. Autor artykułu, Kajetan Berezowski, sprawdza czy w Czechach można zaopatrzyć się w węgiel energetyczny typu ekogroszek.

„Owszem. W miniony wtorek surowiec oferowała do sprzedaży m.in. sieć handlowa Optimtop realizująca swe usługi na terenie całego kraju” – czytamy w artykule. Więcej przeczytacie w tekście na pierwszej stronie pt. „Polski groszek z Czech już dawno sprzedany”.

Nie brakuje także najnowszych wieści z kopalń. Tym razem wzięliśmy pod lupę kopalnię Knurów-Szczygłowice. „Sześcioma ścianami fedrują obecnie górnicy kopalni Knurów-Szczygłowice. W ostatnich tygodniach załodze udało się osiągnąć kilka dobrych wyników, zwłaszcza w ścianach, a więc na głównych frontach robót” – rozpoczyna się tekst pt. „Fedrują z dobrymi postępami”.

Artykułem Macieja Dorosińskiego pt. „Miasto pełne muzyki” przypominamy, że górnictwo to nie tylko kopalnie i fedrunek. Choć jest ich coraz mniej, to wciąż istnieją górnicze orkiestry. Muzycy z zespołów związanych z kopalniami: Bielszowice, Halemba i Pokój zaprezentują się m.in. podczas Międzynarodowego Festiwalu Orkiestr Dętych, który odbędzie się 18 września w Rudzie Śląskiej.

Dużo miejsca poświęcamy także metanowi, który od dawna traktowany jest w górnictwie jako zagrożenie, a od niedawna również szansa i surowiec do wykorzystania. O planach Jastrzębskiej Spółki Węglowej związanych z zagospodarowaniem metanu piszemy w artykule pt. „Ta minimalizacja priorytetem”. Jastrzębska Spółka Węglowa ogłosiła właśnie rozpoczęcie nowych programów redukcji emisji metanu, których budżet wyniesie 23 mln euro. Już dziś jest liderem odmetanowania kopalń z efektywnością na poziomie od 35 do 42 proc., przy średniej światowej, która nie przekracza 30 proc.

Oprócz tego do współpracy w ramach Międzynarodowego Centrum Doskonałości w zakresie Metanu z Kopalń Węgla (ICE-CMM) dołączyły Polska Grupa Górnicza oraz Akademia Górniczo-Hutnicza. Centrum opracowuje nowe metody odzyskiwania i wykorzystywania metanu z kopalń.

Sprawdziliśmy również, co dzieje się na terenie zamkniętej kopalni Makoszowy i jakie są dalsze plany na zagospodarowanie, tego co zostało z zakładu. „Kopalnia Makoszowy w obecnym kształcie będzie jeszcze funkcjonować przez cztery miesiące. Z ostatnim dniem roku przestanie istnieć jako oddział Spółki Restrukturyzacji Kopalń. To, co jednak po niej pozostanie, będzie pełnić ważną rolę dla fedrujących kopalń oraz dla zabytkowej kopalni Guido. Ponadto wobec pokopalnianych obiektów i terenów poważne plany ma miasto i Muzeum Górnictwa Węglowego. Pomysłów jest bardzo wiele. Jedna z koncepcji zakłada m.in. stworzenie podziemnej trasy z wykorzystaniem wyrobisk tego zakładu” – pisze Maciej Dorosiński w artykule pt. „Nowa rola Makoszów”.

W dziale „Po szychie” tym razem nie brakuje sportowych emocji. W artykule pt. „Na hałdę i do mety” Kajetan Berezowski relacjonuje drugą edycję biegu Hałda Run Extreme. Wyścig przyniosła sukces Danielowi Żuchowskiemu. Jak się okazało biegacz z Krakowa doskonale czuł się na hałdzie po dawnej kopalni Krupiński.

Numery: aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium: https://nettg.pl/premium

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.