W Górniczej o ważnej ustawie, kłopotach z ZUS-em, Ziemowicie i Silesii

fot: ARC

fot: ARC

Jakie zmiany przyniesie znowelizowana ustawa o funkcjonowaniu górnictwa? Dlaczego ZUS odrzuca wnioski sporej grupy zatrudnionych, tłumacząc się niejasnym zapisem w dokumentacji? Jakie będą nowe fronty robót w ruchu Ziemowit? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 7 lutego.

Projektowane i kluczowe dla branży zmiany mają wejść w życie jeszcze w tym roku. Ustawa o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego nabierze nowego kształtu. Autorem projektu nowelizacji jest Ministerstwo Przemysłu. Proponowane przez resort zmiany przeszły już przez etap konsultacji społecznych. Największą aktywnością wykazali się tutaj główni zainteresowani, czyli spółki węglowe. Polska Grupa Górnicza, Południowy Koncern Węglowy oraz Węglokoks Kraj w sumie przedstawiły 44 uwagi oraz wnioskują o 29 poprawek w treści przepisów ustawy. Projekt do konsultacji skierowano także do samorządów, strony społecznej, spółek Skarbu Państwa działających w sektorze węglowym, stowarzyszeń pracodawców i uczelni. W sumie na liście znalazło się ponad 30 podmiotów. „Nowe opcje dla górnictwa” to materiał autorstwa red. Macieja Dorosińskiego z pierwszej strony najnowszego wydania naszego tygodnika.

Ruch Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit szykuje nowe fronty robót eksploatacyjnych. W grę wchodzi poziom 650 w rejonie C2. Już w 2019 r. rozpoczęły się tam prace udostępniające. Objęły pokład 318 w jego południowej części. Przed górnikami oddziału robót przygotowawczych jeszcze sporo ciężkiej pracy – zauważa red. Kajetan Berezowski w materiale „Nowe fronty Ziemowita”.

Mnożą się problemy z interpretacją przez sądy i Zakład Ubezpieczeń Społecznych definicji „pracy górniczej” w odniesieniu do górników z kopalń odkrywkowych. W wyniku tego część z nich nie może uzyskać obiecanych przywilejów wynikających z przepisów prawa. Czy podobnych trudności mogą spodziewać się górnicy zatrudnieni na węglu kamiennym? Na to pytania w artykule „Zamieszanie z emeryturami” odpowiedzi szuka red. Kajetan Berezowski.

Polecamy również ciekawą rozmowę z Tomaszem Ślęzakiem, prezesem Węglokoksu. Menedżer powiedział m.in. naszemu dziennikarzowi: - Problem z tą transformacją jest taki, żeby, jak to się teraz mówi, była ona zrównoważona, czyli uwzględniała w swej złożoności interesy społeczne i ekonomiczne krajów, które ją realizują. W dzisiejszym wydaniu transformacja ta doprowadzi w Unii Europejskiej do zagłady przemysłu i postępującego ubóstwa, i tym samym staje się ona coraz mniej akceptowalna i mniej popierana przez coraz liczniejsze grupy społeczne.

- Jest ciężko, ale dajemy radę – słyszymy pod bramą czechowickiej kopalni Silesia należącej do Bumechu. Na podwyżki pensji nikt tu na razie nie liczy. Padają za to pytania: czy ruszą przygotówki, bo to od nich zależeć będą dalsze losy zakładu, nad którym pieczę sprawuje zarządca sądowy. O problemach zakładu górniczego w materiale „Silesia na jednej ścianie” pisze red. Kajetan Berezowski.

W Gliwicach na terenie po szybie Bojków będą serwisowane pociągi. W artykule Macieja Dorosińskiego „Był szyb, będzie baza” czytamy m.in. : Polska Grupa Górnicza oraz Koleje Śląskie podpisały w poniedziałek, 3 lutego, list intencyjny dotyczący wykorzystania terenu po szybie Bojków w Gliwicach. Uroczystość odbyła się w cechowni kopalni Sośnica należącej do PGG. Spółki wskazały w liście, że chcą współpracować w celu przekształcenia pokopalnianego terenu w nowoczesną bazę z własną bocznicą dedykowaną dla taboru Kolei Śląskich.

Maszynownie, szyby i wiele innych pokopalnianych obiektów są cennym świadectwem górniczego dziedzictwa regionu. Specjaliści z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu im. Wojciecha Korfantego utrwalają je na zdjęciach, skanach i w reportażach. Bywa, że niekiedy to ostatni dzwonek na udokumentowanie pereł architektury przemysłowej Śląska i Zagłębia. Pisze o tym w artykule „Górnicze perełki na niesamowitych zdjęciach” red. Monika Krężel.

Polecamy również felieton Jacka Korskiego poświęcony ostatnim wypadkom w śląskich kopalniach oraz rozmowę z Mirosławem Kaszubą, prezesem zarządu Fundacji Kultura i Tradycje Górnicze, dyrygentem orkiestry kopalni Mysłowice-Wesoła i kopalni Wujek oraz dyrektorem Orkiestry Reprezentacyjnej PGG.

Zapraszamy do lektury.

Numery: aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium https://nettg.pl/premium

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.