W Górniczej nie tylko o walce z koronawirusem

fot: ARC

Najnowsza Górnicza już w czwartek, 5 listopada

fot: ARC

Wygląda na to, że pandemia koronawirusa wymyka się spod kontroli, a system opieki zdrowotnej staje się coraz bardziej niewydolny. Na tym tle sytuacja epidemiczna w kopalniach nie wygląda tak dramatycznie. O szczegółach tego, jak z pandemią radzą sobie zakłady górnicze, piszemy w najnowszym numerze Górniczej, który w czwartek, 5 listopada trafi w ręce czytelników. Przyglądamy się także m.in. wynikom produkcyjnym polskich kopalń, które opublikowała Agencja Rozwoju Przemysłu.

Fedrowanie pokładów na warstwy to wcale nie taka łatwa sprawa. Wiedzą o tym dobrze górnicy z oddziałów wydobywczych ruchu Piast, który na łamach najnowszej Górniczej opowiadają o swojej pracy.

Śląsk na naszych oczach staje się coraz mniej industrialny. O tym, jak postrzega te zmiany TG opowiada prof. Stanisław Prusek, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach.

Zachęcamy też do lektury wywiadu z prof. Jerzym Runge z Instytutu Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Śląskiego.

Górnicy po raz kolejny mogą pomóc chorym na COVID-19. Ci z kopalni Murcki-Staszic, którzy pokonali chorobę, oddali niedawno krew w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. O ich geście oraz o tym, jak ważne są tego typu akcje, również piszemy w najnowszej Górniczej.

W naszym tygodniku prezentujemy także innowacyjne metody prowadzenia szkoleń dla pracowników, które w ostatnim czasie zostały wdrożone w śląskich spółkach górniczych.

Zapraszamy też tradycyjnie na ostatnią stronę, gdzie tym razem w dziale Po Szychcie o swojej niecodziennej pasji opowiada Jacek Chodzidło, nadsztygar górniczy z ruchu Piast kopalni Piast-Ziemowit.

Najnowsza Górnicza już w czwartek, 5 listopada. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.