W Górniczej o tym, skąd i za ile wziąć węgiel

fot: ARC

fot: ARC

Węgla brakuje, a jego ceny mocno poszybowały w górę. Lukę po rosyjskim węglu ma zapełnić surowiec importowany drogą morską, a rząd ma wesprzeć sprzedawców, którzy będą oferować węgiel po akceptowalnej cenie. O tym wszystkim piszemy w najnowszym numerze Górniczej, który ukaże się w czwartek, 9 czerwca.

Tematowi braku węgla jest poświęcony jeden z tekstów otwarcia, gdzie opisujemy plany rządu, które mają sprawić, że zimą nie będziemy marzli we własnych domach. Rząd myśli też o systemie dopłat.

O tym, jakie wyzwania przyniesie morski import węgla rozmawiamy ze Zbigniewem Grudzińskim, kierownikiem Pracowni Ekonomiki i Badań Rynku Paliwowo-Energetycznego w Instytucie Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN w Krakowie. Jak wskazuje nasz rozmówca głównym problemem jest cena tego surowca.

- Za ten węgiel, który obecnie płynie do Polski i który musiał zostać zakupiony 2-3 miesiące temu, odbiorcy indywidualnie w składach będą musieli zapłacić ok. 1,5-2 tys. zł za tonę. Natomiast biorąc pod uwagę obecne ceny spotowe, to cena będzie po prostu astronomiczna – za tonę węgla, który został zakupiony po 330-340 dolarów, sprzedawcy w składach finalnie mogą zażądać ponad 3 tys. zł – wskazuje prof. Grudziński.

Sporo emocji budzi też system sprzedaży węgla największej węglowej spółki – Polskiej Grupy Górniczej. W ciągu najbliższych dwóch miesięcy ma ona przebudować system sprzedaży węgla, a autoryzowanych sprzedawców ma zastąpić sieć składów spółki – to główne ustalenia spotkania przedstawicieli NSZZ „Solidarność” z zarządem PGG. „Patologiczna sytuacja, w której węgiel na składzie kosztuje trzy razy więcej niż na bramie kopalni, już niedługo zostanie wyeliminowana” – komentują efekty rozmów związkowcy z „S”. O szczegółach piszemy w artykule pt. „Powstaje nowy system sprzedaży”.

Drugi temat otwarciowy dotyczy historii naszego regionu. We wtorek (7 czerwca) podczas wizyty w Katowicach prezydent Andrzej Duda złożył podpis pod ustawą, która ustanowiła nowe święto państwowe. 20 czerwca będzie bowiem obchodzony Narodowy Dzień Powstań Śląskich. Nie będzie on jednak wolny od pracy.

W najnowszym numerze nie brakuje też wiadomości z kopalń i ciekawych wywiadów. Z artykułu „Na przenośniku do przodka” można się dowiedzieć, że w jaworznickiej kopalni Sobieski funkcjonuje już 10 taśm przystosowanych do jazdy ludzi. O 100. rocznicy powołania Wyższego Urzędu Górniczego oraz zmianach w prawie mówi wiceprezes WUG dr inż. Krzysztof Król. Natomiast wywiad z prof. Markiem Nieciem, kierownikiem Pracowni Geologii Gospodarczej Zakładu Gospodarki Zasobami Mineralnymi Polskiej Akademii Nauk dotyczy kwestii oddziaływania na krajobraz i środowisko zakładów górniczych.

W dziale „Po szychcie” piszemy o wciąż jednak nieznanej, choć coraz popularniejszej dyscyplinie sportu, jaką jest rugby. Jak się okazuje od lat popularyzują ją górnicy z kopalń Mysłowice-Wesoła i Staszic-Wujek.

Numery: aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium: https://nettg.pl/premium

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.