W Górniczej o tych, którzy odeszli na wieczną szychtę

fot: ARC

fot: ARC

Najbliższy numer Górniczej ukaże się 27 października tuż przed przed Dniem Wszystkich Świętych. Z racji tego w nowym wydaniu przypominamy górników, którzy - w tym trudnym dla branży roku - odeszli na wieczną szychtę, to m.in. ofiary katastrof w kopalni Pniówek i w ruchu Zofiówka. W numerze poświęcamy także sporo miejsca jubileuszowi Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa. Działa ono już 130 lat i w sobotę świętowało jubileusz w Sali Sejmu Śląskiego. O tym w jakim miejscu znajduje się obecnie organizacja opowiedział nam jej prezes Jerzy Markowski.

Przedstawiamy także wspólną inicjatywę Polskiej Grupy Górniczej i Śląskiego Związku Gmin i Powiatów. Ich współpraca ma ułatwić zakup węgla mieszkańcom województwa śląskiego, którzy znajdują się w trudnej sytuacji życiowej. Ten pilotażowy program ma potrwać na razie do końca roku.

Red. Jacek Madeja przyjrzał się kwestii budżetowych dotacji dla kopalń. W 2023 r. zakłady górnicze będą na własnym garnuszku, co oznacza, że finanse węglowych spółek będą musiały zostać zrównoważone przez wyższe ceny węgla odbieranego przez energetykę. Negocjacje właśnie trwają.

Zachęcamy także do lektury rozmowy z ks. Piotrem Brząkalikiem na temat różnych obliczy śmierci.

- W liturgii 1 listopada to Uroczystość Wszystkich Świętych, czyli tych, do których jesteśmy w Kościele przekonani, że trafili do nieba. I zaraz następnego dnia przypada Wspomnienie Wierych Zmarłych. To bardzo ważne i pouczające połączenie dwóch rzeczywistości, dwóch światów: nieba – celu i ziemi, życia – sposobu na niebo. Żeby dostać się do nieba, trzeba najpierw żyć, potem umrzeć – mówi kapłan w rozmowie z red. Kajetanem Berezowskim.

Wyjaśniamy także dlaczego ratownicy górniczy przeszli szkolenie dotyczącego tego jak należy postępować ze zwłokami. Choć zawsze zakładają, że idą po żywego, to czasem niestety natura jest silniejsza. Więcej o tym w nowym numerze Górniczej.

Z górnictwem wiąże się nie tylko budowa kopalń i wydobycie, to także czas, kiedy niepotrzebną już infrastrukturę trzeba pożegnać. Taki los czeka szyb Południowy należący do Oddziału SRK Mysłowice-Wesoła I. Niebawem zacznie się likwidacja mającej ponad 34 m wieży szybowej, a potem rura zostanie zasypana kruszywem hutniczym. Udało nam się jeszcze zobaczyć szyb w całości. Zachęcamy do obejrzenia fotorelacji, a także do filmu w serwisie YouTube, który będzie dostępny w portalu netTG.pl już w czwartek. O szybie opowiedział nam dyrektor Oddziału SRK Mysłowice-Wesoła I Janusz Czarnecki.

Z YouTubem związany jest nasz kolejny bohater. To Jakub Kaźmierczyk - maszynista z likwidowanej kopalni Makoszowy. W tym popularnym serwisie prowadził kanał poświęcony górnictwu i kolejom piaskowym. To prawdziwy pasjonat szybów i maszyn, który może o tym opowiadać godzinami. Zdradza m.in. dlaczego przy budowie szybów wykorzystywano słoninę.

W dziale Po Szychcie zachęcamy natomiast do spotkania z Łukaszem Sawickim, starszym inspektorem ds. przygotowania produkcji, rozwoju i projektowania procesów likwidacji zakładu górniczego w kopalni Sośnica. Jest on kolekcjonerem broni. Jego pasja zaczęła się przez… koronawirusa.

- Może się to komuś wyda banalne, ale wszystkiemu winna jest pandemia COVID-19, która mocno dała w kość, zwłaszcza tym, którzy cenią sobie aktywny tryb życia. Skoro spadły na nas ograniczenia, to pomyślałem, w jaki sposób sobie z tym poradzić. Od jakiegoś czasu interesowały mnie militaria, więc zdecydowałem, że dopełnię niezbędnych formalności i w końcu zacznę kolekcjonować broń – opowiada.

Numery: aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium: https://nettg.pl/premium

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.