W Górniczej o resorcie przemysłu, raporcie NIK i Żelaznej Damie, która źle się kojarzy

1749733396 okladka

fot: ARC

fot: ARC

„Nie brakuje głosów, że najmłodsze z ministerstw może stać się jedną z ofiar rekonstrukcji rządu. Większość ekspertów podkreśla jednak, że aby podejmować decyzje kluczowe dla branży, Ministerstwo Przemysłu musi mieć po prostu znacznie więcej kompetencji. Pojawiają się też opinie, by zastąpić je w Katowicach delegaturą Ministerstwa Aktywów Państwowych z miejscowym wiceministrem”. O tym, co może przynieść zapowiadana rekonstrukcja rządu, pisze na stronie 1 kolejnego wydania Górniczej red. Tomasz Czoik.

Z kolei red. Monika Krężel przytacza fragmenty raportu Najwyższej Izby Kontroli dotyczącego działań ministerstw w zakresie zabezpieczenia i wykorzystania krajowych zasobów surowców energetycznych. Objęto nią Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwo Aktywów Państwowych w okresie od 2019 do 2023 r.

W artykule „Żelazna dama źle się kojarzy” red. Kajetana Berezowskiego przeczytamy z kolei o dyskusji, która odbyła się w Głównym Instytucie Górnictwa z okazji jubileuszu 100-lecia tej instytucji. Zaproszeni goście, w tym z Hiszpanii, Niemiec, Czech, debatowali o dobrych i złych stronach odchodzenia od węgla.

Duże emocje w zeszłym tygodniu wywołała sejmowa dyskusja dotycząca ustawy metanowej. Posłowie PiS alarmowali, że jej wejście w życie mocno uderzy w górnictwo. Wiceminister przemysłu Wojciech Wrochna ripostował: Jeśli ją odrzucimy, skażemy polskie górnictwo na brak funkcjonowania w 2027 r., a nie w 2049 r. - szerzej o tym w artykule Anny Tabaki-Makuchowskiej.

Polecamy ponadto rozmowę red. Tomasz Czoika z prezydentem Rudy Śląskiej Michałem Pierończykiem, artykuł red. Moniki Krężel „Ratownik na czterech łapach” oraz szeroką informację red. Kajetana Berezowskiego o planach związanych z zagospodarowaniem szybów kopalń, które ulegną likwidacji. Autor relacjonuje także konferencję, która w ub. tygodniu odbyła się w magistracie Ostrawy. Rozmawiano m.in. o bezpieczeństwie energetycznym Polski, Czech i Słowacji.

Warto również zerknąć do artykułów red. Rafała Wąsowicza o tym, z których krajów Unia będzie pozyskiwać surowce krytyczne oraz red. Urszuli Rzepczak „Wartość rodziny i poczucia sensu własnego życia”. Odsyłamy również do felietonu Jacka Korskiego, a także na ostatnią stronę Górniczej. Przedstawiamy tam sylwetkę kolejnego pasjonata. Jest nim miłośnik malarstwa Arkadiusz Gruchlik.

Zespół redakcyjny życzy miłej lektury.

Numery: aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium: https://nettg.pl/premium.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.