W Górniczej o JSW, wynikach kopalń i sporach o tym, kto likwidował górnictwo
Czy JSW musi naprawdę pożegnać się z tematem zwrotu składki solidarnościowej? Które kopalnie fedrują najwięcej? I dlaczego górnicy z Bogdanki są rozczarowani? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 21 sierpnia.
fot: ARC
fot: ARC
Czy JSW musi naprawdę pożegnać się z tematem zwrotu składki solidarnościowej? Które kopalnie fedrują najwięcej? I dlaczego górnicy z Bogdanki są rozczarowani? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 21 sierpnia.
W tym numerze TG nasz czołówkowy materiał dotyczy zwrotu składki solidarnościowej, którą zapłaciła Jastrzębska Spółka Węglowa. Wieści nie są dobre dla górniczej spółki.. „Minister energii 25 czerwca 2026 r. wydał decyzję odmowną, uznając wniosek spółki za niezasadny. 9 lipca 2026 r. spółka zwróciła się do ministra energii z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Jednak 13 sierpnia 2026 r. minister wydał decyzję o utrzymaniu w mocy decyzji z czerwca. Decyzja jest ostateczna w postępowaniu administracyjnym” – piszą w tekście „JSW przegrała walkę o zwrot 1,6 mld zł” red. Maciej Poloczek i Tomasz Czoik.
„Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej” - taki tytuł ma tekst, w którym przytaczamy dane pochodzące z Fundacji Instrat. Opublikowała ona najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka. „Z opracowania Fundacji Instrat wynika, że wydobycie węgla kamiennego w 2025 r. spadło do 42,8 mln t, czyli o 2,7% mniej niż rok wcześniej. Jest to wynik netto - po oddzieleniu odpadów i sortowaniu (ok. 60-70 proc. wydobytego przez kopalnie surowca)” - opisuje w materiale red. Tomasz Czoik.
W najnowszym numerze TG piszemy także o… odczuciach górników z Lubelskiego Węgla Bogdanka. „Lubelscy górnicy mocno podkreślali swoje rozczarowanie dotychczasowym sposobem prowadzenia transformacji energetycznej, który według nich jest chaotyczny, nie ma planu i wciąż pozostaje niejasny. Czują się pominięci i nierówno traktowani względem Śląska. Przyszłość widzą obecnie w czarnych barwach - w wypowiedziach pojawiały się nawiązania do transformacji ustrojowej lat 90. czy amerykańskiego Detroit - co świadczy o lęku o przyszłość. Wskazywali, że konieczne będzie wsparcie osób, które nie posiadają kwalifikacji przydatnych poza górnictwem” - pisze w tekście „Górnicy rozczarowani i zepchnięci na margines” red. Aldona Minorczyk-Cichy.
Poza tym przypominamy także, jak to było z likwidacja polskiego górnictwa. Otóż poseł Grzegorz Matusiak z Prawa i Sprawiedliwości znów stroi się w piórka obrońcy polskiego górnictwa. W mediach społecznościowych opublikował wpis o tym, że Platforma Obywatelska to „grabarze polskiego górnictwa”. Zapomniał jednak wspomnieć, że to za rządów Prawa i Sprawiedliwości w stan likwidacji postawiono 14 kopalń węgla kamiennego lub ich wydzielonych części. Więcej w tekście „Poseł szuka winnych zapaści branży, ale zapomniał, co robił rząd PiS”, którego autorem jest red. Maciej Poloczek.
W tym numerze TG zachęcamy także do przeczytania wywiadu z Jarosławem Wieszołkiem, prezesem Spółki Restrukturyzacji Kopalń w Bytomiu. „Myślę, że w sensie podstawowym, a więc w zakresie miejsc pracy, trudno dzisiaj znaleźć taki biznes, który będzie równie chłonny jak górnictwo. Natomiast te tereny wymagają zagospodarowania po to, żeby umożliwić rozwój lokalnych społeczności. One są przeznaczone na realizację tych celów. I realizujemy te kierunki zagospodarowania, które określa gmina górnicza. To radni decydują, czy na terenie po kopalni będzie przemysł, mieszkaniówka czy usługi” – mówił w wywiadzie prezes Wieszołek. Autorem materiału jest red. Robert Passia.
Proponujemy też powrót do archiwalnych wydań naszej gazety. O czym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu? O likwidacji kopalni Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Archiwalne materiały opracowała dla Państwa red. Monika Krężel. Warto poczytać i powspominać. Wielu naszych Czytelników pewnie dobrze pamięta tamte czasy.
Publikujemy również felieton Jacka Korskiego, tekst o górniczej dzielnicy Lipiny, projekcie Fabryka Pełna Historii z Dąbrowy Górniczej czy ściance wspinaczkowej, która ma powstać na kominach ciepłowni byłej kopalni Saturn.
Jak zwykle w Górniczej Czytelnicy na pewno znajdą wiele interesujących materiałów.
Zapraszamy do lektury.