W Górniczej o gorszym węglu i fedrowaniu po sąsiedzku

fot: ARC

fot: ARC

W czwartek 7 lipca ukaże się nowy numer Górniczej. Resort klimatu i środowiska dał czasowo możliwość sprzedaży gorszego jakościowo węgla odbiorcom indywidualnym – to z pewnością spore zaskoczenie. Rozporządzenie resortu klimatu i środowiska czasowo zawiesza normy jakościowe sprzedawanego węgla.

Ma to być odpowiedź na kryzys energetyczny, a rozwiązanie ma umożliwić sprzedaż odbiorcom indywidualnym gorszej jakości węgla – np. miałów, które od pewnego czasu mogła spalać jedynie energetyka zawodowa – pisze na 1 stronie Jacek Madeja w artykule „Normy w trudnej sytuacji”. Na tej samej stronie w materiale „Program bez głównego akuszera” przeczytamy o wycofaniu przedstawicieli związku z organów zarządzających Programem dla Śląska. Poinformował o tym niedawno Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Na 2 stronie Górniczej Kajetan Berezowski przedstawia zwycięzców tegorocznego konkursu „Bezpieczne fedrowanie – 2022”, organizowanego przez należącą do spółki Węglokoks Kraj kopalnię Bobrek-Piekary.

Gdyby plany się ziściły i kopalnia Ziemowit sięgnęła po nowe pokłady, spokojnie mogłaby pracować do 2049 r. – zwraca uwagę na str. 2 Jacek Madeja. Wśród możliwych inwestycji w nowe złoża wymienia się m.in. sięgnięcie po złoże Ziemowit Głęboki. Chodzi o węgiel, który leży na głębokości ponad kilometra pod macierzystym złożem kopalni – dowiadujemy się z treści publikacji.

Ten sam autor na str. 3 wspomina o tym, że tematem rozmów w Polskiej Grupie Górniczej są nie tylko negocjacje płacowe. Związkowcy chcą również spotkać się z wicepremierem i ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem, żeby dowiedzieć się, jaka ma być przyszłość spółki i górnictwa.

Z kolei Kajetan Berezowski w artykule „Czesi przeprosili się z węglem" przybliża sytuację w górnictwie w kraju naszych południowych sąsiadów. Decyzja zapadła, OKD pofedruje dłużej!

Strona 4 Górniczej poświęcona jest tym razem ekologii i działaniom Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Można m.in. dowiedzieć się o tym, czy fotowoltaika rzeczywiście się opłaca.

W kopalni ROW fedrują po sąsiedzku. Jak to możliwe? Wszytko na str. 5 wyjaśnia Kajetan Berezowski. Ruch Marcel kopalni ROW prowadzi obecnie wydobycie trzema ścianami. Trwają rozcinki kolejnych. W najbliższych latach dominować będą ściany o wysokiej koncentracji wydobycia i dużych wybiegach.

Autor na tej samej stronie zwraca uwagę na fakt, że metan wciąż jest groźny, ale jego gospodarcze wykorzystywanie się opłaca. Kopalnie Jastrzębskiej Spółki Węglowej ponownie znalazły się na czele rankingu ujmowania tego gazu z podziemnych wyrobisk. W ub.r. z górotworu objętego wpływami eksploatacji wydzieliło się 815,3 mln m sześc. metanu. W porównaniu z 2020 r. zanotowano nieznaczny spadek łącznej wartości metanowości bezwzględnej kopalń węgla kamiennego o 4, 32 mln m sześc., czyli zaledwie o 0,53 proc.

Kopalnia przyszłości? Niezwykła inwestycja na antypodach potwierdza, że przemysł wydobywczy to branża pełna innowacji. Pilbara to region w zachodniej Australii, który jest oczkiem w głowie górniczego giganta Rio Tinto. To tam koncern posiada sieć 18 kopalń rudy żelaza, w których zatrudnionych jest blisko 13 tys. osób – pisze w swym artykule na str. 6 Maciej Dorosiński.

Stronę 7 Górniczej poświęcamy górniczym zabytkom.

- Smocza Jama to nazwa zwyczajowa, potoczna, przyjęta wśród lokalnej społeczności, prawdopodobnie ze względu na rozmiar wyrobiska – wspomina Tomasz Rzeczycki. O jakiej dawnej kopalni mowa? O tej historii na pewno warto przeczytać. Z kolei Kajetan Berezowski przekonuje, że trzeba walczyć o zachowanie pamiątek po górnictwie. Niektóre gminy widzą w nich szansę na rozwój turystyki i spore przychody do budżetu. Dla innych to przysłowiowe kule u nogi, na które nie ma pomysłu. Ale są też na Górnym Śląsku zabytkowe obiekty do dziś wykorzystywane przez przemysł węglowy. Warto o nich wiedzieć.

Boże Dary już od lat nie fedrują, ale są ludzie, którzy chcą zachować pamięć o tej katowickiej kopalni. O jednym z nich, Mirosławie Niklu, pisze na str. 8 Górniczej Maciej Dorosiński. Życzymy miłej lektury.

Numery: aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium: https://nettg.pl/premium

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.