W Górniczej o bezpieczeństwie energetycznym

fot: ARC

fot: ARC

W piątek, 22 listopada, ukaże się nowe wydanie Trybuny Górniczej. W numerze piszemy m.in. o bezpieczeństwie energetycznym kraju, elektrowniach węglowych, górniczych konkursach i nowinkach z kopalń.

„Zielony Ład do kosza!” - grzmi tytuł czołówkowego tekstu w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej. Wracamy do dokumentu, który wzbudza największe emocje, czyli Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu do 2030 r. „Resort klimatu i środowiska zakłada, że w 2030 r. około 56 proc. energii elektrycznej pochodzić będzie z odnawialnych źródeł energii, z węgla będzie pochodzić tylko 22 proc. energii elektrycznej, a nie 60 tak jak dziś, 16 proc. ma pochodzić z gazu, a 56 proc. z OZE. Według prognoz krajowe zużycie węgla kamiennego energetycznego w 2030 r. nie przekroczy 22,5 mln t. To ponad dwa razy mniej niż polskie kopalnie wydobyły w ub.r. Do 2040 r. mają też działać pełną parą pierwsze polskie elektrownie jądrowe. Pytanie, na ile to wszystko jest prawdopodobne? Prof. Władysław Mielczarski odpowiada krótko: „to mrzonki” – relacjonujemy w 46 numerze TG.

W najnowszym wydaniu gazety piszemy także o tym, co powiedział premier Donald Tusk podczas szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Budapeszcie. Była tam mowa o kwestiach związanych z energetyką, emisją CO2 i konkurencyjnością gospodarki. – Nie dość, że Europa ma średnio energię droższą 2,5 razy – mniej więcej – niż Stany Zjednoczone, to my jesteśmy niestety w czołówce cen energii. Wszyscy bez wyjątku mówili: jak my możemy w ogóle gadać o konkurencyjności europejskiej, w tym polskiej gospodarki, jeśli będziemy mieli najdroższą energię w świecie, że to jest po prostu nierealizowalne – mówił Tusk. O sprawie można przeczytać w tekście „Będzie wolniejsze tempo?”.

Polecamy także tekst o czarnych scenariuszach dla energetyki węglowej. Miasta posiadające elektrownie węglowe, które będą wygaszane obawiają się o przyszłość swoją i mieszkańców. Pokazujemy, jakie nastroje panują między innymi w Łaziskach Górnych i Trzebini.

W tym numerze gazety publikujemy także tekst „W ruchu Knurów rozcinki, przodki i ściany”. Dobre wyniki uzyskują w ostatnich miesiącach górnicy z ruchu Knurów kopalni Knurów-Szczygłowice. Aktualnie wydobycie prowadzone jest z trzech ścian. Z kolei roboty przygotowawcze, mające na celu uruchomienie w latach 2025-2026 kolejnych frontów eksploatacyjnych, realizowane są w sześciu przodkach.

„Jacek Sasin pod lupą prokuratury” – piszemy w materiale o Najwyższej Izbie Kontroli. NIK zawiadomiła prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłego ministra aktywów państwowych Jacka Sasina - chodzi o organizację importu i dystrybucji węgla kamiennego w związku z wprowadzeniem embarga na dostawy tego surowca z Rosji.

Nie zapomnieliśmy o finale konkursu „Pracuję bezpiecznie”. Adam Oboński z ruchu Wujek kopalni Staszic-Wujek został zwycięzcą 21. edycji konkursu organizowanego w Polskiej Grupie Górniczej. Przypomnieliśmy też, że finaliści XII edycji Konkursu z zakresu znajomości zasad i przepisów BHP o Puchar Prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej odliczają już dni do finałowej rozgrywki.

W numerze publikujemy również rozmowę z dr. hab. Zygmuntem Łukaszczykiem, byłym wiceprezesem Jastrzębskiej Spółki Węglowej. „Różne są scenariusze dla górnictwa. Najważniejsze jednak, aby zadać sobie pytanie, jak mógłby z dużym prawdopodobieństwem wyglądać miks energetyczny Polski w latach: 2030, 2035, 2040 i 2045 r. Łatwo odpowiedzi na nie znaleźć się nie da i co za tym idzie, nie można policzyć, chociażby w przybliżeniu, jakie ilości węgla będą wówczas potrzebne polskiej gospodarce. Dlatego należy najpierw zweryfikować, z jakich źródeł będziemy produkować energię elektryczną, mając na względzie to, że tym stabilizatorem bezpieczeństwa energetycznego miałaby być od 2035 r. energia jądrowa. Ja śmiem w ten termin wątpić, raczej przesunie się to kilka lat, powiedzmy, do 2040 r.” - mówi nasz rozmówca.

W tym numerze TG opisujemy też nowatorski projekt zatytułowany „Symfonia Kopalni”. Będzie można udać się w podróż przez dźwięki i obrazy, którymi żyją kopalnie, zarówno te czynne, jak i wyłączone z ruchu eksploatacyjnego. A zatem usłyszymy dźwięki od gwaru maszyn po ciszę opuszczonych szybów.

Tradycyjnie zapraszamy też na wspomnienia górnicze. W najnowszym wydaniu TG publikujemy najciekawsze teksty z naszej gazety sprzed 30 lat.

A w dziale Po Szychcie prezentujemy jednego z najwybitniejszych twórców przedstawiających barwy Śląska w postaci obrazów malowanych na szkle. To pochodzący z Bieszczad Marek Idziaszek, który ćwierć wieku przepracował jako górnik w rudzkiej Halembie. Ponad 40 lat temu trafił do Grupy Bielszowickiej. Dzisiaj jego dzieła można oglądać na wystawach w całej Polsce.

Numery: aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium https://nettg.pl/premium.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.