W Górniczej o Barbórce w cieniu tragedii

fot: ARC

Zapraszamy do lektury najnowszego wydania Trybuny Górniczej

fot: ARC

W tegoroczne obchody Święta Górników wpisała się tragedia, jaka miała miejsce w ruchu Bielszowice w kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej. W Barbórkę w rejonie ściany 001z w pokładzie 504wg na poziomie 780 wystąpił wysokoenergetyczny wstrząs. Rozpoczęła się akcja ratowników walczących o życie zasypanych pracowników.

Ta refleksja towarzyszyła między innymi górnikom uczestniczącym w barbórkowych uroczystościach oraz w mszy świętej w katowickiej archikatedrze w niedzielę, 5 grudnia. O pandemicznych obchodach barbórkowych w cieniu tragedii – przeczytasz w najnowszym wydaniu Górniczej już w czwartek, 9 grudnia.

Jeden z górników został uratowany i przetransportowany do szpitala. Przez ponad trzy doby ratownicy walczyli o życie drugiego z zasypanych, 42-letniego śluszarza, który został uwięziony 780 m pod ziemią. Pomimo ogromu wysiłku włożonego w działania prowadzone w ekstremalnie trudnych warunkach akcji nie było im dane dotrzeć do żywego. We wtorek, 7 grudnia, udało im się wydostać jego ciało i wytransportować na powierzchnię – tragedię w najnowszej Górniczej opisuje red. Maciej Dorosiński.

Ile wyniosą podwyżki w Lubelskim Węglu Bogdanka? Właśnie trwają negocjacje płacowe. Wśród postulatów związkowców jest podwyżka średniego przeciętnego wynagrodzenie o 15 proc. Związkowcy liczą, że rozmowy uda się zakończyć do 16 grudnia, a nowe porozumienie płacowe będzie obowiązywało od początku przyszłego roku – relacjonuje sytuację w Bogdance red. Jacek Madeja.

Poniedziałek, 13 grudnia, to 40. rocznica wprowadzenia stanu wojennego. 40 lat od protestów górniczych, m.in. w kopalniach Piast, Manifest Lipcowy, Zofiówka, Hucie Katowice i pacyfikacji katowickiej kopalni Wujek, podczas której 16 grudnia 1981 r. od kul oddziału specjalnego ZOMO zginęło 9 górników, a 23 zostało rannych. Wydarzenia te przypomina red. Aldona Minorczyk-Cichy. Przedstawia też jakie uroczystości są przygotowane z okazji tej ważnej rocznicy.

Ponad 5,5 km nowych wyrobisk górniczych wydrążyły załogi gliwickiej Sośnicy. Kopalnia szykuje już front wydobycia na kolejne lata. W planach są długie wybiegi – relacjonuje red. Kajetan Berezowski.

Jakie zmiany w emeryturach górniczych? Konsultacja telefoniczna w sprawie emerytur górniczych już za nami. W czwartek, 2 grudnia, na pytania Czytelników Górniczej i internautów odpowiadały specjalistki z chorzowskiego Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych: Aneta Mariańska i Hanna Kamińska. W Górniczej red. Kajetan Berezowski przedstawia efekty tych konsultacji.

Numery: aktualny i archiwalne Trybuny Górniczej są udostępniane za darmo 30 dni od daty publikacji. W celu dostępu natychmiastowego zachęcamy do zakupu subskrypcji premium: https://nettg.pl/premium

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.