W Gliwicach powstanie Park Zielonej Energii. Wytworzy energię wystarczającą dla 10 tys. gospodarstw

1746877263 park

fot: PEC Gliwice

Park Zielonej Energii w Gliwicach ma być gotowy w 2028 roku

fot: PEC Gliwice

Gliwicka spółka ciepłownicza zamówiła w piątek budowę przy lokalnej ciepłowni instalacji wielopaliwowej, wytwarzającej prąd i ciepło, a także budowę farmy solarno-termicznej z magazynem ciepła. Koszt to ok. 450 mln zł, całość ma być gotowa w lipcu 2028 r.

Przygotowana przez Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej Gliwice (PEC) inwestycja nosi nazwę Parku Zielonej Energii. Jej główną częścią ma być spalarnia wysokokalorycznej frakcji odpadów, produkująca ciepło i energię elektryczną. Uzupełnią ją farma solarno-termiczna i magazyn ciepła.

Wykonawców obu tych części inwestycji gliwicki PEC wybrał w połowie marca br. Umowy podpisano w piątek w gliwickim ratuszu. Wykonawcą wielopaliwowego bloku energetycznego będzie konsorcjum firm: Mostostal Zabrze - Gliwickie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego, Oschatz Power GmbH oraz Przedsiębiorstwo Remontów Ulic i Mostów w Gliwicach (za 368,4 mln zł brutto). Z kolei farmę solarną-termiczną z magazynem ciepła, która zapewni pozyskiwanie ciepła ze słońca na potrzeby ciepłej wody użytkowej dla gliwiczan, wybuduje za 84,7 mln zł AB Industry z Ożarowa Mazowieckiego.

Prace powinny ruszyć we wrześniu. Docelowo Park Zielonej Energii ma składać się z budynku technologicznego o wysokości 25 metrów, parowego kotła wielopaliwowego, a także farmy solarnej z magazynem ciepła o wysokości 35 metrów i pojemności 12 mln litrów oraz komina o wysokości 50 metrów z wieżą widokową (z windą).

Inwestycja powstanie przy gliwickiej ciepłowni przy ul. Królewskiej Tamy, zajmując 1,1 ha powierzchni. Uruchomienie wielopaliwowego kotła przewidziano w lipcu 2028 r.; farmy solarnej z magazynem energii - rok wcześniej.

Park Zielonej Energii odmieni oblicze systemu ciepłowniczego i energetycznego w Gliwicach

Rocznie w Parku Zielonej Energii przetwarzanych ma być ok. 40 tys. ton odpadów komunalnych, w tym tzw. wielkie gabaryty, co pozwoli na wyprodukowanie ponad 20 tys. MWh energii elektrycznej (to zapotrzebowanie 10 tys. gospodarstw domowych) i około 490 tys. GJ ciepła (jedna czwarta zapotrzebowania dla Gliwic).

– Park Zielonej Energii znacząco odmieni oblicze miejskiego systemu ciepłowniczego i energetycznego, zapewniając bezpieczeństwo dostaw ciepła i energii elektrycznej przy jednoczesnej gwarancji ich konkurencyjności cenowej oraz atrakcyjności dla mieszkańców na długie lata. To projekt, dzięki któremu Gliwice zmieniają się na lepsze również na niwie ochrony środowiska i ekologii. Jestem z niego absolutnie dumna – podkreśla prezydent miasta Katarzyna Kuczyńska-Budka.

Sercem systemu będzie parowy kocioł wielopaliwowy, wyposażony w palenisko rusztowe, w którym przetwarzane termicznie będą odpady nienadające się już do segregacji i dalszego odzysku, jak zanieczyszczony papier czy tektury, niektóre tekstylia czy część odpadów higienicznych. Palniki rozruchowe i podtrzymujące proces spalania będą zasilane gazem ziemnym. Instalacja będzie wyposażona w systemy odpylania, odsiarczania i odazotowania spalin, dzięki czemu ma nie generować obciążeń i niedogodności dla mieszkańców.

Przedstawiciele PEC akcentują, że kocioł zostanie doposażony w instalację kondensacji spalin wraz z pompą ciepła. Układy kondensacji w Polsce już pracują, ale nie były dotąd doposażane pompami ciepła, co jest popularną metodą w krajach Europy Zachodniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.