W dwa lata europejscy producenci części motoryzacyjnych zlikwidowali 104 tysięcy miejsc pracy

fot: Pixabay.com

Europejskiemu przemysłowi motoryzacyjnemu grożą przymusowe przestoje produkcji z powodu problemów z dostawami półprzewodników z Chin

fot: Pixabay.com

20.01. Warszawa (PAP) - W ciągu dwóch lat producenci części motoryzacyjnych z Europy ogłosili redukcję 104 tys. miejsc pracy, co oznacza średnio ponad 140 zwolnień dziennie - poinformowało we wtorek Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych. Skala cięć jest większa niż podczas pandemii.

“Rok 2025 przyniósł kolejne 50 tysięcy zwolnień w europejskim przemyśle dostawców. W połączeniu z 54 tysiącami miejsc pracy utraconych w 2024 roku, oznacza to 104 tysiące zlikwidowanych etatów w zaledwie dwa lata. W tym samym czasie sektor był w stanie wygenerować zaledwie około 7 tysięcy nowych miejsc pracy, co pokazuje dramatyczną dysproporcję między tempem likwidacji a tworzenia zatrudnienia“ - poinformowało w opublikowanym we wtorek raporcie Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). “Skala tych cięć przewyższa nawet najtrudniejsze momenty pandemii COVID-19 ()“ - dodało.

Jednocześnie w Europie rośnie produkcja pojazdów elektrycznych. Zgodnie z prognozami GlobalData (LMC Automotive), produkcja elektryków w UE wzrosła między 2024 a 2025 rokiem o 23 proc. rok do roku. Do końca 2025 r. co czwarte auto produkowane w Europie ma być pojazdem elektrycznym lub hybrydą typu plug-in - podano.

“Problem polega na tym, że wzrost produkcji pojazdów elektrycznych nie rekompensuje strukturalnego spadku całkowitego wolumenu produkcji pojazdów. W 2025 r. w UE wyprodukowano około 3,3 mln pojazdów elektrycznych, podczas gdy jeszcze w 2023 r. prognozy zakładały poziom 4,8 mln. Jednocześnie całkowita produkcja samochodów w UE pozostaje o około 20 proc. niższa niż w 2019 r., co oznacza trwałą lukę rzędu 3,1 mln pojazdów rocznie“ - wskazano w raporcie.

Zdaniem autorów raportu prognozy nie sugerują poprawy. Wynika z nich, że od 2026 r. wolumen produkcji się ustabilizuje, a więc Europa będzie produkować mniej aut, natomiast brakujące pojazdy będą sprzedawać na kontynencie konkurenci z innych regionów świata.

“Presja kosztowa przekłada się bezpośrednio na kondycję finansową firm. Najnowsze badanie CLEPA/McKinsey Pulse Check (jesień 2025) pokazuje jedynie kosmetyczną poprawę w porównaniu z rokiem poprzednim. Odsetek firm notujących straty lub wynik na granicy rentowności spadł z 38 proc. do 34 proc. - to zdecydowanie za mało, żeby mówić o realnym odbiciu“ - zaznaczono.

Podkreślono, że tylko jedna trzecia dostawców spodziewała się w 2025 r. osiągnąć marżę EBIT powyżej 5 proc., co jest uznawane za minimum niezbędne do finansowania inwestycji, innowacji i transformacji technologicznej.

Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych to ponad 250 największych marek przemysłu i rynku części motoryzacyjnych, reprezentujących interesy przemysłu, handlu i usług o wartości blisko 140 mld zł rocznie i tworzących ponad 330 tys. miejsc pracy. SDCM należy do największych organizacji europejskich, takich jak: CLEPA (Europejskie Stowarzyszenie Producentów Części Motoryzacyjnych) i FIGIEFA (Międzynarodowa Federacja Niezależnych Dystrybutorów Motoryzacyjnych).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Odejdą od węgla. Duża inwestycja na południu woj. śląskiego

Już wiadomo, kto będzie dostarczał ciepło miastu Czechowice-Dziedzice. Od 2030 roku głównym dostawcą energii cieplnej będzie RCEkoenergia, spółka z Grupy Unimot.

2,3 miliarda butelek i puszek zwróconych w pół roku. System kaucyjny zmienia polskie ulice

Po pół roku pełnego funkcjonowania systemu kaucyjnego Polacy zwrócili już 2,3 miliarda opakowań – poinformowała w Sejmie wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska. Tylko w czerwcu, który przyniósł najwyższy dotąd miesięczny wynik, do systemu trafiło około 700 milionów butelek i puszek.