W drodze do nowelizacji Prawa energetycznego

1327998650 podziemny magazyn gazu 2

fot: PGNiG

By doszło do uwolnienia cen konieczne jest uruchomienie obrotu gazem na giełdzie towarowej...

fot: PGNiG

Firmy handlujące gazem ziemnym będą miały obowiązek sprzedaży przynajmniej 15 proc. gazu za pośrednictwem giełdy - wynika z projektu nowelizacji Prawa energetycznego, którego pierwsze czytanie odbyło się w Sejmie we wtorek 24 lipca.

Jak poinformował Andrzej Czerwiński z PO projekt przygotowany przez posłów tego klubu ma dostosować polskie prawo do przepisów unijnych dyrektyw. Przypomniał, że w listopadzie 2011 r. Komisja Europejska wszczęła wobec Polski postępowania w sprawie braku notyfikacji unijnych dyrektyw.

- Jak wiemy, potencjalne kary są bardzo wysokie. To jest ok. 500 tys. zł dziennie...

Wyjaśnił, że projekt m.in. wprowadza zapisy dotyczące niezależności operatorów systemów przesyłowych, tzw. spółek sieciowych, od spółek obrotu i wytwarzania.

- Te rozwiązania zostały już w Polsce wprowadzone. Ale dyrektywa mówi dosyć precyzyjnie, jakie przepisy wprowadzić, aby operatorzy byli rzeczywiście niezależni - kapitałowo i personalnie.

Projekt zakłada też, że
• nadzór nad prezesem URE będzie sprawował premier, a nie jak obecnie szef resortu gospodarki.

Czerwiński przekonywał, że takie przepisy zagwarantują niezależność prezesowi URE. Po zmianach byłby on powoływany na pięcioletnią kadencję, z możliwością tylko jednokrotnego jej odnowienia.

Dokument zawiera też zapisy, które nałożą na firmy handlujące gazem ziemnym obowiązek sprzedaży przynajmniej 15 proc. gazu na giełdzie. Ma to prowadzić do utworzenia hurtowego rynku gazu ziemnego, na którym firmy sprowadzające gaz ziemny z zagranicy oraz wydobywające go ze złóż krajowych będą oferowały go wszystkim zainteresowanym podmiotom na niedyskryminacyjnych zasadach. Dzięki udostępnieniu gazu na giełdach towarowych odbiorcy będą mieli możliwość skorzystać z prawa do zmiany sprzedawcy.

Poparcie dla przyjęcia projektu nowelizacji ustawy zapowiedział we wtorek klub PO. Krzysztof Borkowski (PSL) zaznaczył, że projekt zawiera wady, ale można je poprawić w ramach prac w komisji gospodarki.

Piotr Naimski (PiS) powiedział, że już od 2009 r. wiadomo, iż zapisy tzw. III pakietu energetycznego UE powinny być wdrożone do prawa polskiego.

- Jest środek lata i nagle w Sejmie znajduje się projekt poselski, z argumentacją, że musimy go przyjąć natychmiast, bo grożą nam bardzo wysokie kary ze strony Unii Europejskiej. Projekt jest przedstawiony jak poselski, mimo że wystarczy zajrzeć do metryczki tego dokumentu, do pochodzenia tego pliku WORD, żeby wiedzieć, że powstał w ministerstwie gospodarki. (...) Takie procedowanie (...) jest zaprzeczeniem wszystkich norm, które powinny obowiązywać - zaznaczył poseł PiS.

Dodał, że brakuje też opinii spółek, które otrzymały ten projekt do konsultacji.

- Projekt jest napisany na kolanie, z błędami merytorycznymi. PiS ma przygotowane 32 poprawki, które zgłosimy w komisji gospodarki. One porządkują ten dokument. (...) Klub PiS włączy się do pracy nad tą nowelizacją, ale stanowisko klubu ostatecznie będzie dyktowane tym, w jaki sposób będzie procedowana ta ustawa i jaki będzie ostateczny wynik - powiedział Piotr Naimski.

Zdaniem klubu Ruch Palikota, projekt zawiera błędy o charakterze legislacyjnym oraz niedopracowania i dlatego posłowie tego ugrupowania nie zamierzają go poprzeć. W imieniu klubu wniosek o jego odrzucenie w pierwszym czytaniu złożył poseł Krzysztof Kłosowski.

Z kolei klub SLD uważa, że projekt niepotrzebnie procedowany jest w pośpiechu, bo minister gospodarki miał dwa lata, żeby dostosować prawo polskie do unijnego. Chce też, by projektem tym zajęła się komisja gospodarki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.