Górnictwo: Związkowcy żądają 25 proc. podwyżki dla pracowników JSW

fot: Krystian Krawczyk

Pożyczka w kwocie 1 mld zł pozwoli JSW przejść bezpiecznie przez kryzys wywołany pandemią COVID-19

fot: Krystian Krawczyk

W najbliższy czwartek zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) podejmie rozmowy płacowe z działającymi w firmie reprezentatywnymi organizacjami związkowymi. Związkowcy domagają się 25-procentowej podwyżki wynagrodzeń.

Przed tygodniem związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej w trybie sporu zbiorowego wystąpili o podwyżkę płac, dając zarządowi trzy dni na spełnienie swoich postulatów. We wtorek zarząd JSW wyznaczył termin spotkania w tej sprawie - ma ono odbyć się w czwartek, 12 stycznia o 10.00 w jastrzębskiej siedzibie firmy.

Pod pismem wszczynającym spór zbiorowy w JSW podpisali się szefowie działających w tej spółce reprezentatywnych organizacji związkowych: Solidarności, Federacji Związku Zawodowego Górników oraz związku Kadra. Przedstawiciele zarządu JSW dotąd oficjalnie nie skomentowali wystąpienia związkowców.

Według informacji związków, w planie techniczno-ekonomicznym JSW na 2023 r. zarząd spółki zaplanował realny wzrost kosztów energii, inwestycji czy usług, nie przewidział jednak wzrostu wynagrodzeń ok. 22-tysięcznej załogi JSW. W związku z tym związkowcy zwrócili się też do rady nadzorczej JSW o negatywnie zaopiniowanie planu techniczno-ekonomicznego.

- Na lekceważenie problemu płac w JSW, w dobie inflacji, przy jednoczesnych ogromnych zyskach spółki, nie może być naszej zgody. Podwyżki wynagrodzenia nie są naszą fanaberią, ale koniecznością w dzisiejszych trudnych czasach - napisali 3 stycznia związkowcy w portalu społecznościowym.

- Na zamrożenie kosztów pracy przez Zarząd JSW SA nie będzie naszej zgody, a odpowiedzią będzie wszczęcie procedury sporu zbiorowego, z groźbą strajku włącznie - zadeklarowały związki.

Przedstawiciele strony społecznej chcą, by 25-procentowa podwyżka wynagrodzeń obowiązywała od 1 stycznia 2023 r. poprzez wprowadzenie nowych tabel stawek płac zasadniczych.

W grudniu ub. roku związkowcy porozumieli się z zarządem JSW w sprawie podwyżki wartości tzw. flapsów, czyli przysługujących górnikom posiłków regeneracyjnych. Od 1 stycznia ich wartość wzrosła z 30 do 52,35 zł, czyli 1,5 proc. minimalnego krajowego wynagrodzenia. Podwyżka ta kosztuje spółkę 84 mln zł rocznie. Związkowcy potrzymali przy tym swoje postulaty płacowe i zażądali spotkania z wicepremierem, ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem.

W ocenie szefów działającej w JSW Solidarności, Federacji Związku Zawodowego Górników oraz związku Kadra, sytuacja finansowa spółki, notującej w ub. roku rekordowe zyski, jest bardzo dobra.

- Zysk netto za okres I-IX 2022 r. wyniósł 5,9 mld zł - i nie wynika on tylko z dobrej koniunktury, ale przede wszystkim z dużego zaangażowania pracowników w realizację zadań produkcyjnych, w tym w dni wolne od pracy, czyli w sobotę, niedzielę i święta, często kosztem życia rodzinnego - pisali w grudniu zeszłego roku związkowcy.

W zeszłym roku wynagrodzenia w JSW wzrosły o 10 proc. W lipcu ub. roku pracownikom wypłacono także jednorazową nagrodę w wysokości od 13 do 19 tys. zł brutto, co kosztowało spółkę ok. 480 mln zł. Związkowcy wskazują, że inflacja powoduje spadek realnych płac górników - stąd postulat adekwatnego wzrostu wynagrodzeń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.