W czwartek odbędzie się głosowania nad ustawą budżetową

fot: ARC

Senat zgłosił 11 poprawek do budżetu na 2012 r.

fot: ARC

Około jedenaście godzin trwała w Senacie, zakończona w środę, 26 lutego, debata nad budżetem na 2020 r. Senatorowie opozycji złożyli 95 poprawek, które przed czwartkowym głosowaniem musi zaopiniować senacka Komisja Budżetu i Finansów Publicznych.

Debata budżetowa w Senacie zaczęła się we wtorek, a była kontynuowana w środę. W ciągu ponad jedenastu godzin senatorowie opozycji złożyli 95 poprawek, w dużej mierze wniosków o charakterze regionalnym, dotyczących finansowania inwestycji infrastrukturalnych.

Senatorowie KO, oceniając dotychczasowe działania związane z walką z afrykańskim pomorem świń (ASF) jako nieskuteczne zaproponowali, by przeznaczyć na ten cel 100 mln zł. Inna poprawka przewiduje przeznaczenie 250 mln zł dla Jednostek Samorządu Terytorialnego (JST) na postępowania naprawcze.

Politycy KO chcą ponadto ograniczyć budżet CBA o 20 mln zł oraz IPN o 40 mln zł i przeznaczyć te pieniądze na budowę jednego z wiaduktów w Poznaniu i mostu na Warcie na południe od tego miasta. Jak przekonywał Marcin Bosacki (KO) CBA stała się "policją polityczną", a IPN oprócz pozytywnych rzeczy zajął się atakami politycznymi i "tworzeniem partyjnej przeszłości historycznej".

Kolejna z poprawek przewiduje uszczuplenie budżetu KPRM o 40 mln zł i przeznaczenie tych pieniędzy na wyposażenie Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej.

Znaczna część debaty poświęcona była kwestii zrównoważenia tegorocznego budżetu. Rząd zaplanował bowiem, że całość wydatków znajdzie pokrycie w dochodach, w związku z czym na koniec roku budżet nie będzie miał deficytu.

Wadim Tyszkiewicz (niezrzeszony) odnosząc się do "zrównoważonego budżetu" powiedział, że nie wie, czy jest się czym chwalić, bowiem - jak zauważył - w zeszłym roku 13 krajów UE miało nadwyżkę budżetową.

Jak zaznaczył, być może jest to dobry budżet i na miarę naszych potrzeb, ale - jego zdaniem - dzieje się to kosztem samorządów, na których barki rząd przerzuca część wydatków.

Ustawę chwalił Zdzisław Pupa (PiS), który mówił, że to "budżet historyczny", pozwalający jednocześnie zabezpieczyć podstawowe interesy Polski i obywateli.

Adam Szejnfeld (KO) ocenił jednak, że zrównoważony budżet to "historyczne kłamstwo", a jego kolega klubowy Marek Borowski mówił, że mamy "historyczny rząd". "To największy rząd w historii (...) czterdziestu czterech pełnomocników, z których trzydziestu jeden pracuje, a trzynastu czeka na +wypełnienie+" - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.