W Chorzowie otwarto nową kopalnię!

fot: Kajetan Berezowski

Michał Wróblewski, Jacek Kurek i Andrzej Matysik „w ścianie” na Grubie Bluesa

fot: Kajetan Berezowski

Czy pod Chorzowem jeszcze kiedykolwiek będą kopać węgiel? Podobno są takie plany. Zniecierpliwieni oczekiwaniem na moment wyjazdu pierwszej tony węgla, byli pracownicy kopalni Prezydent postanowili otworzyć kopalnię... bluesa, wykorzystując do tego celu infrastrukturę po dawnym zakładzie wydobywczym.

Andrzejowi Matysikowi, byłemu głównemu inżynierowi ds. przeróbki i zbytu węgla w kopalni Polska, nawet przez myśl nie przeszło, że po odejściu na zasłużoną emeryturę znowu będzie jeździł na swoją kopalnię. To właśnie on z grupą przyjaciół założył Grubę Bluesa (Kopalnię Bluesa) - instytucję kultury, mieszczącą się w zabudowaniach kompleksu Sztygarka w Chorzowie.

Specyficzne miejsce
- Cieszę się, że tak się stało, bo przecież byłem likwidatorem zakładu, teraz na nowo go uruchamiam. O fedrowaniu jednak nie ma mowy. Gruba Bluesa ma się stać miejscem spotkań wokół kulturowych tradycji Śląska, głównie muzycznych. Powstały już biblioteka, czytelnia, fonoteka i archiwum rozmaitych pamiątek. To takie specyficzne miejsce gromadzenia zbiorów i dokumentów śląskiego bluesa, ale także jazzu i rocka. Na dole będzie można przejrzeć wydawnictwa, u góry być może zorganizujemy warsztaty gry na gitarze - opowiada Matysik, oprowadzając po dwukondygnacyjnym budynku wykorzystywanym niegdyś przez kopalnianą straż pożarną.

Wśród zbiorów jest już kilkanaście płyt, plakatów, książek i fotografii. Na jednej z nich postać niezapomnianego Janka „Kyksa” Skrzeka wraz z żoną i dzieckiem. Bluesowe pamiątki dostarczyli organizatorom miłośnicy tego gatunku.

Gruba Bluesa ma oczywiście swoją ścianę. To galeria sztuki, przestrzeń zaprojektowana do organizacji wystaw, związanych z muzyką i twórczością śląskich artystów.

- Jest biblioteka z czytelnią, to pojawią się ludzie. Na uczelniach w regionie powstaje coraz więcej prac naukowych związanych tematycznie właśnie ze śląskimi tradycjami, w tym z bluesem. Badaczy interesują kariery bluesowych muzyków, którzy ten gatunek rozpowszechnili, ich życiorysy i drogi do kariery. Ludzie poszukują materiałów źródłowych, zarówno drukowanych, jak i fonograficznych. My je gromadzimy i zamierzamy udostępnić. Chętnie widzielibyśmy w naszych progach uczniów szkół, nauczycieli muzyki, studentów - wyjaśnia dr Jacek Kurek z Muzeum w Chorzowie, współpracujący z grupą emerytowanych górników.

Będzie perfekcyjnie
Na Grubie Bluesa, wzorem nowoczesnej kopalni, wszystko będzie perfekcyjnie dograne. Trzon załogi stanowić mają kustosz muzeum i archiwista.

- Dysponujemy środkami na ten cel. Archiwalne zbiory fonograficzne będą stopniowo dygitalizowane, aby przy ich odsłuchiwaniu można było posługiwać się nowoczesnym sprzętem audio – tłumaczy Andrzej Matysik, wydawca kwartalnika „Twój Blues”.

Szczęśliwym trafem jedno z najbardziej nośnych haseł promocyjnych Chorzowa wciąż brzmi: „Chorzów Miastem Bluesa”. W mieście odbywają się bowiem popularne imprezy, m.in.: Bluestracje, Blues Alive, Śląskie Brzmienie i Front Porch Blues, czyli Lauba Pełno Bluesa. Niech zatem rozwija się także Gruba Bluesa. No i kto wie, skoro w miejscu dawnej kopalni Katowice działa dziś Muzeum Śląskie, to może Gruba Bluesa da początek bluesowemu instytutowi z prawdziwego zdarzenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Większość Polaków chce zwiększenia liczby niedziel handlowych

Ponad 60 proc. Polaków opowiada się za złagodzeniem obowiązujących ograniczeń handlu w niedziele - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci zwrócili uwagę, że nie oznacza to jednak, iż konsumenci chcą całkowitego zniesienia ograniczeń.

Balczun: MAP czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce

Ministerstwo Aktywów Państwowych czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Jak dodał, z Saudyjczykami rozmawiać ma prezes Orlenu.

Śląskie potrzebuje aktywnej polityki przemysłowej państwa

Zatrudnieni w przemyśle w woj. śląskim mogą za pięć lat martwić się o pracę lub przebierać w ofertach; w skrajnych scenariuszach w sektorze będzie trzeba zwolnić 21 tys. osób lub zabraknie 72 tys. pracowników - diagnozuje Instytut Reform, postulując aktywną politykę przemysłową państwa. 

Morskie farmy Bałtyk 2 i 3 rosną. Kluczowy etap budowy za nami

Na morzu i lądzie postępuje budowa morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i Bałtyk 3, realizowanych wspólnie przez Polenergię i norweski Equinor. Jak poinformowała spółka Polenergia, po III kwartale 2026 r. zainstalowano już fundamenty wszystkich 100 turbin oraz dwóch morskich stacji elektroenergetycznych, a na dnie Bałtyku ułożono 120 km kabli eksportowych - informują w Polenergii.