W. Brytania: morskie fale źródłem energii

fot: Krystian Krawczyk

Wielka Brytania dysponuje jednym z największych na świecie potencjałów w zakresie energetyki morskiej

fot: Krystian Krawczyk

Brytyjska firma wystąpiła z wnioskiem o pozwolenie na budowę elektrowni pozyskującej energię z pływów morskich. Potencjalna moc produkcyjna szacowana jest na 320 MW w szczytowym okresie pływów.

Elektrownia powstanie w Zatoce Swansea w południowej Walii. Będzie ona miała formę laguny otoczonej murem o długości 9,5 km. Inwestorem jest spółka Tidal Lagoon Power, której celem jest budowa przynajmniej pięciu tego typu elektrowni u brytyjskich wybrzeży do 2023 roku.

Projekt w Zatoce Swansea jest obecnie na etapie wniosku o uzyskanie pozwolenia na budowę. Ze względu na jego skalę, ostateczną decyzję wyda w tej sprawie brytyjski Departament ds. Energii i Zmian Klimatu. Przewidywany termin wydania pozwolenia to początek przyszłego roku.

Według szacunków inwestora, elektrownia może mieć moc produkcyjną nawet 320 MW w warunkach maksymalnych obserwowanych w tym rejonie pływów. W przypadku średnich amplitud pływów moc ta ma wynieść około 240 MW. Koszt inwestycji szacowany jest na 850 mln funtów.

Aby dojść do tego momentu spółka poświęciła trzy lata na prace przygotowawcze, które realizowała wspólnie z konsorcjum firm inżynieryjnych (Atkins, Costain, General Electric, Alstom, Andritz oraz Voith).

Elektrownia ma wykorzystywać różnicę w poziomie wody wewnątrz i na zewnątrz laguny. Przepływająca woda ma poruszać turbiny wbudowane w niemal 10-km mur oddzielający lagunę.

W przypadku pozytywnej decyzji administracyjnej, prace budowlane mają ruszyć jeszcze w pierwszej połowie 2015 roku. Elektrownia miałaby być gotowa do użytku trzy lata później. W czasie budowy przy projekcie zatrudnionych ma być blisko 2 tys. osób. Po uruchomieniu elektrownię obsługiwać ma 60-osobowa załoga.

Dalszych 90 osób pracować ma przy obsłudze centrum turystyczno-sportowego, które powstanie w końcowym fragmencie muru odgradzającego lagunę. Będzie ono osiągalne z lądu dla pieszych i rowerzystów. Do centrum kursować mają również elektryczne busy poruszające się po szczycie muru. Ma się tam także mieścić centrum triathlonowe, a wokół laguny mają być rozgrywane zawody.

Zdaniem ekspertów budowa tego typu elektrowni to nie tylko możliwość produkcji energii odnawialnej, ale także sposób na zabezpieczenie przeciwpowodziowe wielu rejonów Wielkiej Brytanii, gdzie obecnie regularnie zdarzają się powodzie.

Wielka Brytania dysponuje jednym z największych na świecie potencjałów w zakresie energetyki morskiej. W tej chwili na różnym etapie testów jest kilka projektów wykorzystujących energię pływów morskich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.