Wlk. Brytania: miliard funtów na projekt CCS

fot: Andrzej Bęben/ARC

Brytyjczyków też słono będzie kosztować realizacja unijnej polityki klimatycznej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Brytyjski rząd podpisał wstępną umowę na dofinansowanie drugiego komercyjnego projektu CCS. Projekt Peterhead przewiduje wyposażenie elektrowni gazowej w instalacje do odzyskiwania CO2, a potem jego zatłaczanie do wyczerpanego złoża pod dnem Morza Północnego.

Brytyjski rząd zadeklarował chęć dofinansowania projektów CCS kwotą nawet miliarda funtów. Do ostatniego etapu przetargu zakwalifikowano dwa projekty - White Rose oraz właśnie Peterhead. Z pierwszym z inwestorów - konsorcjum firm Drax, Alstom, BOC oraz National Grid wstępną umowę podpisano na początku grudnia zeszłego roku.

Projekt Peterhead prowadzony jest przez Shell i koncern energetyczny SSE. Przewiduje on wyposażenie należącej do SSE elektrowni Peterhead w technologię CCS autorstwa Shella. Według inwestorów możliwe będzie odzyskanie nawet 10 mln ton dwutlenku węgla, który następnie zostanie przesłany rurociągami o długości około 100 km i zatłoczony do wyczerpanego złoża Goldeneye, na głębokości ponad 2 km pod dnem Morza Północnego.

Podpisanie wstępnej umowy nie oznacza jeszcze przyznania dofinansowania. Do końca 2015 roku oba konsorcja mają czas na przedstawienie szczegółowych planów inwestycyjnych. Wówczas rząd podejmie decyzję o dofinansowaniu jednego lub obu projektów. Do użytku miałyby one wejść przed 2020 rokiem.

Drugi z projektów, White Rose CCS przewiduje budowę nowej elektrowni węglowej o mocy 426 MW, wyposażonej w instalacje CCS. Dwutlenek węgla również w tym przypadku miałby być zatłaczany do wyczerpanego złoża pod Morzem Północnym.

Brytyjski rząd szacuje, że krajowe zdolności do składowania CO2 wynoszą około 70 mld ton (w postaci wyczerpanych złóż ropy i gazu oraz kawern solnych). Wystarczyłoby to do zmagazynowania dwutlenku węgla wyemitowanego przez brytyjską energetykę w ciągu 100 lat, przy obecnym poziomie emisji. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.