W. Brytania: jeszcze więcej inwestycji w OZE

fot: Andrzej Bęben/ARC

Brytyjczyków też słono będzie kosztować realizacja unijnej polityki klimatycznej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Komitet ds. Audytu Środowiskowego brytyjskiego parlamentu przedstawił raport, w którym przestrzega przed niedoinwestowaniem sektora niskoemisyjnych źródeł energii. Inwestycje te mogą być nawet o połowę mniejsze niż wymagane do zapewnienia bezpieczeństwa dostaw energii.

Według brytyjskiego Banku Zielonych Inwestycji (Green Investment Bank - GIB), powołanego przez rząd w 2012 roku w celu dofinansowania projektów niskoemisyjnych w energetyce, w ciągu najbliższej dekady brytyjska energetyka potrzebować będzie inwestycji w wysokości około 200 mld funtów by wypełnić przyjęte cele redukcji emisji oraz zapewnić wystarczający poziom produkcji energii. Z tej kwoty około 110 mld funtów pochłoną koszty zastąpienia wycofywanych z użytku elektrowni węglowych oraz kończących swój okres życia elektrowni atomowych.

Według komitetu obecny poziom wydatków inwestycyjnych wynosi 8-10 mld funtów rocznie, co oznacza, że w ciągu dekady łączne nakłady w niskoemisyjną energetykę wyniosą około 100 mld funtów, a więc o połowę mniej niż potrzeba.

Zdaniem Komitetu, przyczyn takiej sytuacji należy upatrywać w nieprzekonującej polityce brytyjskiego rządu wobec OZE, a przede wszystkim braku wiążącego celu dekarbonizacyjnego na 2030 rok. Cel ten miał być ustalony w zeszłym roku, ale rząd przesunął jego ustalenie na 2016 rok. Zdaniem części ekspertów ta decyzja sprawia, że większość inwestorów wstrzyma swoje projekty w oczekiwaniu na decyzję rządu.

Oprócz tego problemem może być zapewnienie dalszego finansowania projektów niskoemisyjnych, gdy GIB wyczerpie swój budżet pożyczkowy, który wynosi obecnie 3,8 mld funtów. Do chwili obecnej bank przeznaczył na wsparcie projektów inwestycyjnych 764 mln funtów i przewiduje się, że budżet zostanie wyczerpany w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

Ze wcześniejszych wypowiedzi przedstawicieli rządu, a przede wszystkim ministerstwa finansów wynika, że kolejne dofinansowanie GIB mogłoby być możliwe dopiero po wypełnieniu przez rząd własnych celów w zakresie zadłużenia, co sprawia, że realne szanse na dofinansowanie banku zaistniałyby dopiero w 2018 roku.

Raport Komitetu ostrzega przed nadmierną wyceną spółek giełdowych z sektora paliw kopalnych. Zdaniem parlamentarzystów wycena spółek w oparciu o posiadane przez nie zasoby może być myląca, gdyż dalsze działania w kierunku dekarbonizacji gospodarki sprawią, że eksploatacja znaczącej części tych złóż może okazać się nieopłacalna. Zjawisko to nosi nazwę "bańki węglowej".

Zdaniem Komitetu rząd oraz Bank Anglii (Bank of England) powinny zwrócić większą uwagę na ten problem, gdyż nadmierna wycena spółek węglowodorowych może grozić poważnymi konsekwencjami dla stabilizacji finansowej całej gospodarki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.