W 2022 r. NFOŚiGW na inwestycje związane z ochroną środowiska i gospodarką wodną chce przeznaczyć blisko 9,2 mld zł, czyli o 2,2 mld zł więcej niż w 2021 r.

fot: Krystian Krawczyk

Odnawialne źródła energii stały się na tyle rynkową technologią wytwarzania, że wygrana w aukcji zmieniła swój charakter

fot: Krystian Krawczyk

W 2022 r. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska chce przeznaczyć 1,95 mld zł na program Czyste powietrze, a 660 mln zł na Mój prąd - poinformował NFOŚiGW. W przyszłym roku na ochronę środowiska Fundusz chce wydać ponad 9 mld zł, z czego 6,5 mld w formie dotacji.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w planie wydatków na 2022 r. wskazał, że przychody Funduszu w przyszłym roku mają wynieść blisko 5,1 mld zł, czyli o ponad 70 proc. więcej (blisko 1,9 mld zł) niż w planie na 2021 r.

Wyjaśniono, że wzrost przychodów w 2022 roku wynika głównie z planowanego pozyskania środków ze sprzedaży przez Komisję Europejską uprawnień do emisji CO2 (900 mln zł Z Funduszu Modernizacyjnego), uwzględnienia przychodów Funduszu Niskoemisyjnego Transportu z tytułu opłaty emisyjnej (390 mln zł) oraz uzyskania opłat zastępczych wynikających z ustawy o efektywności energetycznej (355 mln zł).

Zgodnie z planem, w 2022 r. NFOŚiGW na inwestycje związane z ochroną środowiska i gospodarką wodną chce przeznaczyć blisko 9,2 mld zł, czyli o 2,2 mld zł więcej niż w 2021 r.

Na dotacje dla beneficjentów ma trafić 6,5 mld zł, a blisko 2,7 mld zł ma być przeznaczone na finansowanie zwrotne (pożyczki - 2,3 mld zł; kapitałowe - 0,4 mld zł).

Fundusz przekazał, że zgodnie z planem, na wymianę przestarzałych pieców oraz termomodernizację budynków w ramach programu Czyste powietrze ma iść 1,95 mld zł. Na program promocji fotowoltaiki Mój prąd ma być przeznaczone 660 mln zł. Fundusz zapowiadał, że w pierwszym bądź drugim kwartale 2022 r. ma wystartować czwarta edycja tego programu - szersza od poprzednich, oferująca nie tylko dopłaty do paneli PV, ale również m.in. do magazynów energii czy ładowarek do samochodów elektrycznych.

Z planu wydatków Funduszu na przyszły rok wynika ponadto, że 900 mln zł trafi na wsparcie niskoemisyjnego transportu, infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych i infrastruktury tankowania wodoru.

Fundusz w 2022 r. będzie również wspierał inwestycje, których celem będzie ograniczenie emisji zanieczyszczeń przemysłowych do atmosfery, a także budowę, rozbudowę lub modernizację instalacji prowadzących do zmniejszenia zużycia surowców pierwotnych. W tym celu w ramach dwóch programów Nowa Energia i Energia Plus ma trafić do beneficjentów 750 mln zł.

NFOŚiGW w 2022 roku ma przeznaczyć również 537 mln zł na programy wspierające budownictwo energooszczędne.

W ramach inwestycji mających prowadzić do zrównoważonego gospodarowania zasobami środowiska, adaptacji do zmian klimatu, poprawie jakości środowiska Fundusz chce wydać w 2022 roku ponad 1 mld zł, a na wsparcie działalności monitoringu środowiska, adaptacji do zmian klimatu, ochrony zasobów wodnych poprzez zwiększenie retencji na prywatnych posesjach - 440 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.