W 2022 r. nadzór górniczy prawie 900 razy zatrzymał roboty lub urządzenia w kopalniach

fot: Krystian Krawczyk

W drugim kwartale 2022 r. kopalnie JSW wyprodukowały łącznie 3,4 mln t węgla

fot: Krystian Krawczyk

Blisko 900 razy inspektorzy nadzoru górniczego zatrzymywali w ub. roku w kopalniach nieprawidłowo prowadzone roboty lub niesprawne maszyny i urządzenia. Ponad trzy czwarte nieprawidłowości dotyczyło kopalń węgla kamiennego - wynika z danych Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach.

W minionym roku liczba zatrzymanych robót i urządzeń była prawie o 10 proc. mniejsza niż w roku 2021, kiedy inspektorzy podejmowali podobne decyzje 990 razy, wobec ponad 500 w roku 2020 oraz ok. 1,5 tys. w przedpandemicznym roku 2019.

Zgodnie z przepisami, nadzór górniczy może w całości lub w części wstrzymać prowadzone roboty lub pracę maszyn i urządzeń, jeżeli uzna, że doszło do naruszenia zasad bezpiecznej pracy. Każdorazowo inspektor nakazuje wówczas usunięcie nieprawidłowości i określa warunki wznowienia ruchu; może też ukarać winnych stwierdzonych zaniedbań.

Jak poinformował WUG w dorocznym sprawozdaniu z działalności nadzoru górniczego, w 2022 r. do wstrzymania robót w całości lub w części lub zatrzymania pracy urządzeń doszło w sumie 896 razy (rok wcześniej 990), z czego 678 w kopalniach węgla kamiennego (rok wcześniej 777), 68 w innych podziemnych zakładach górniczych (rok wcześniej 81), 148 razy w kopalniach odkrywkowych (rok wcześniej 125) i dwa razy w kopalniach otworowych (rok wcześniej 7).

Największą liczbę zatrzymań w kopalniach węgla kamiennego było spowodowanych nieprawidłowym stanem urządzeń energomechanicznych, których zatrzymano 393 (rok wcześniej 567), w tym 257 urządzeń mechanicznych i 136 urządzeń elektrycznych. 99 razy wstrzymywano w kopalniach węgla roboty przy drążeniu chodników, a 94 razy przy eksploatacji ścian wydobywczych.

Na przestrzeni lat 2018-2022 większość decyzji wstrzymujących w zakładach podziemnych związanych było z nieprawidłowym stanem urządzeń energomechanicznych (...), zaś większość decyzji wstrzymujących w zakładach odkrywkowych dotyczyło robót górniczych - czytamy w opracowaniu WUG.

Inspektorzy okręgowych urzędów górniczych mogą karać osoby winne nieprawidłowości w kopalniach, nakładając kary pieniężne oraz stosując sankcje przewidziane w Prawie geologicznym i górniczym.

W 2022 roku organy nadzoru górniczego skierowały do sądów rejonowych 149 wniosków o ukaranie sprawców wykroczeń. W 47 przypadkach wnioski do sądów skierowano w związku z badaniem przyczyn i okoliczności wypadków w kopalniach, a w 102 przypadkach w wyniku przeprowadzonych kontroli. Sądy rozpoznały w minionym roku 108 takich spaw, orzekając łącznie 175,2 tys. zł grzywien - średnia wysokość grzywny wyniosła 1622 zł.

W ub. roku 738 razy organy nadzoru górniczego oraz pracownicy urzędów górniczych stosowali środki przewidziane w Kodeksie wykroczeń wobec osób naruszających obowiązki pracownicze. Wystawiono 565 mandatów na 240,6 tys. zł - w ten sposób ukarano m.in. 74 osoby z kierownictwa zakładów górniczych, 54 pracowników wyższego dozoru ruchu, 234 osoby niższego dozoru oraz 203 innych pracowników.

W 2022 r. w polskim przemyśle wydobywczym zginęło 37 górników (ciała siedmiu z nich wciąż pozostają pod ziemią i są oni formalnie uznani za zaginionych), w tym 29 w górnictwie węgla kamiennego. Ciężkich obrażeń doznało 12 górników - wszyscy w kopalniach węgla. Ogółem w górnictwie doszło w minionym roku do 2085 rozmaitych wypadków, w tym 1819 w kopalniach węgla kamiennego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.