W 2021 r. pierwsze próby eksploatacyjne pojazdów kolejowych z napędem wodorowym

1574839907 cmk idzikowice plk sa pl

fot: PKP PLK

fektem prac będzie szybszy przejazd pociągów przez stację. Po uzyskaniu odpowiednich certyfikatów, pociągi zwiększą swoją prędkość w 2020 r. do 160 km/h

fot: PKP PLK

Pesa do połowy 2020 r. chce przygotować etapy rozwoju technologii napędu wodorowego w pojazdach kolejowych. Rok później powinny ruszyć realizowane razem z PKN Orlen pierwsze próby eksploatacyjne pojazdów z napędem wodorowym, docelowo ten napęd byłby też wykorzystany w pociągach pasażerskich - poinformował wiceprezes Pesy Krzysztof Zdziarski.

- Myślę, że w ciągu kilku miesięcy, do połowy przyszłego roku, zbudujemy plan, który będzie pokazywał etapy dojścia Pesy do stworzenia pojazdu wykorzystującego technologię wodorową w napędzie, a następnie pasażerskiego pociągu z napędem wodorowym - powiedział Zdziarski.

Wiceprezes Pesy ocenił, że jest duża szansa na polski pociąg napędzany wodorem.

- Dlatego też podpisaliśmy list intencyjny z PKN Orlen ws. współpracy przy opracowaniu technologii wykorzystującej ogniwa wodorowe w transporcie kolejowym. Chcemy zacząć od zastosowania napędu wodorowego w pojazdach wykorzystywanych w ruchu wewnętrznym, na etapie testów prototypu bezcenne będzie bowiem doświadczenie Orlenu w wykorzystaniu wodoru - dodał.

Wiceprezes powiedział, że lokomotywa manewrowa może być pierwszym krokiem, po którym Pesa przejdzie do realizacji prototypu pojazdu pasażerskiego z napędem wodorowym.

Zdziarski ocenił, że powstanie pojazdu pasażerskiego napędzanego wodorem to nieodległa przyszłość dzięki współpracy z takim partnerem jak PKN Orlen.

- Nie ma nikogo, kto w tej części Europy na wytwarzaniu i wykorzystaniu wodoru zna się lepiej jak PKN Orlen - wskazał. Przypomniał, że Orlen już otwiera stacje tankowania wodorem samochodów.

Postęp w budowie pociągów na wodór w dużej mierze będzie zależał od tego, jak szybko będzie się rozpowszechniała technologia związana z obsługą tego paliwa - tłumaczył wiceszef Pesy.

- Zobaczymy, jak będzie z upowszechnianiem tego paliwa - czy to będzie trend taki jak w autach hybrydowych, czy elektrycznych, które - gdy wchodziły na rynek - były swego rodzaju rodzynkami i musieliśmy się z nimi oswoić, a teraz jest ich coraz więcej - powiedział Zdziarski.

Jego zdaniem przy rozwoju technologii wodorowej w kolejnictwie ważne będzie wypracowanie formuły infrastruktury niezbędnej do tankowania wodoru. Nie widzi również przeciwwskazań do wykorzystania w przyszłości technologii napędu wodorowego w tramwajach, które mogłyby kursować tam, gdzie nie ma trakcji elektrycznej.

Zdziarski ocenił, że największą zaletą technologii wodorowej jest jej ekologiczność, gdyż nie ma w niej spalania ani pochodnych spalania, a jedynym produktem ubocznym jest woda.

- Poza tym wodór jest wysoce energetyczny - dodał.

Wiceprezes Pesy powiedział, że współpraca z PKN Orlen może zaowocować stworzeniem nowych kompetencji dla każdej z firm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.