W 2008 roku Polacy pożyczali na potęgę

Rok 2008 był przełomowy dla polskiej bankowości - po raz pierwszy zadłużenie gospodarstw domowych z tytułu kredytów i pożyczek przekroczyło wartość depozytów ulokowanych przez nie w bankach - podsumowuje portal money.pl.

Według danych NBP na koniec listopada osoby prywatne, przedsiębiorcy indywidualni oraz rolnicy indywidualni byli winni bankom w sumie 349,15 mld złotych. Natomiast wartość ich oszczędności zdeponowanych na rachunkach bankowych wynosiła 314,6 mld złotych.

Na początku roku sytuacja była odmienna. Należności gospodarstw domowych wynosiły 258 mld zł, zaś zobowiązania banków w stosunku do nich 262,8 mld złotych.

Przełom nastąpił w maju. Wtedy to po raz pierwszy od grudnia 1996 roku (od tego momentu są dostępne statystyki NBP) suma kredytów i pożyczek przekroczyła ogólną kwotę środków przekazanych przez gospodarstwa domowe bankom w zarządzanie (depozyty 287,4 mld zł, kredyty 288,3 mld zł) - podkreśla portal money.pl

Choć na koniec lipca różnica między tymi dwiema wielkościami nie przekraczała 2 mld zł, to jednak od sierpnia zaczęła zdecydowanie rosnąć, by na koniec listopada osiągnąć poziom ponad 34,5 mld złotych (w październiku różnica była jeszcze wyższa i wynosiła prawie 40 mld złotych).

W ciągu 11 miesięcy 2008 roku zadłużenie gospodarstw domowych zwiększyło się o ponad 91 mld zł (35,3 proc.). Dla porównania w całym 2007 roku było to 70,5 mld zł, rok wcześniej - 46,6 mld zł, w 2005 roku niewiele ponad 25 mld zł, zaś 4 lata temu - 13,5 mld złotych.

W mijającym roku o ponad 25 mld zł wzrosły długi z tytułu pożyczek gotówkowych, kredytów samochodowych i ratalnych, zaś związane z kartami kredytowymi o ponad 3 mld złotych.

Jednak w największym stopniu wzrost zadłużenia to zasługa kredytów hipotecznych, z tytułu których wzrosło ono o prawie 55 mld złotych. Z tej kwoty aż 50 mld zł przypadło na kredyty denominowane w walutach obcych (w znakomitej większości zaciągane we frankach szwajcarskich). Od końca grudnia 2007 roku do listopada 2008 roku ich wartość wzrosła z 64,4 do 114,4 mld złotych.

Szczególnie korzystnym okresem dla kredytów hipotecznych denominowanych we franku były pierwsze trzy kwartały roku. W związku ze wzrostem stóp procentowych w Polsce - od stycznia do czerwca o 100 p.p. - rata kredytu zaciągniętego w złotym na 30 lat w wysokości 300 tys. zł wzrosła z 1900 zł do 2100 złotych.

W tym samym czasie wartość raty takiego kredytu we franku wynosiła 1,4 tys. zł, by spaść w sierpniu - w wyniku rekordowego umocnienia się złotego, gdy kurs franka spadł poniżej 2 zł - nawet do 1,3 tys. złotych.

W październiku nastąpiło jednak gwałtowne osłabienie złotego. Jego wartość wzrosła nawet do 2,6 zł co przełożyło się na wzrost miesięcznej raty do ponad 1,6 tys. złotych - podkreśla money.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.