ViaTOLL: ponad 10 mld zł przychodów z poboru opłat

fot: Maciej Dorosiński

W listopadzie 2018 r. kończy się umowa na obsługę elektronicznego poboru opłat na drogach zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (system viaToll) z obecnym operatorem firmą Kapsch

fot: Maciej Dorosiński

Przez 7 lat działalności do Krajowego Funduszu Drogowego trafiło ponad 10 mld zł z tytułu poboru opłat pobieranych za przejazd płatną autostradą - poinformował na konferencji prasowej w środę, 4 lipca, dyrektor PR w Kapsch Telematic Services Krzysztof Gorzkowski.

Elektroniczny system poboru opłat drogowych viaTOLL został uruchomiony 1 lipca 2011 r. Zastąpił on przestarzały system opłat za przejazd w postaci winiet. Jego operatorem jest firma Kapsch Telematic Services, która kilka lat temu wygrała przetarg na jego budowę.

Kontrakt firmy Kapsch Telematic Services jako operatora systemu wygasa 2 listopada 2018 r. Zgodnie z zapisami ustawowymi poborem opłat za przejazd po drogach krajowych zajmie się wtedy Główny Inspektorat Transportu Drogowego.

System obejmuje zarówno elektroniczny pobór opłat dla pojazdów ciężkich i opłaty elektroniczne oraz manualne (na bramkach) na dwóch odcinkach państwowych autostrad, na odcinkach Łódź- Konin (A2) oraz Gliwice- Wrocław (A4). Od uruchomienia systemu, na tych odcinkach, dzięki opłacie manualnej zebrano 1,26 mld zł.

W ramach usługi viaAUTO, oprócz zwykłych użytkowników z usługi korzysta m.in. wielu mieszkańców aglomeracji gliwickiej zastępując tzw. bilet zerowy urządzeniem elektronicznym. W kwietniu br. na gliwicko-wrocławskim odcinku autostrady A4 padł rekord - dobowy ruch na tym odcinku przekroczył 105 tys. pojazdów. 36 proc. kierowców skorzystało z płatności elektronicznej w systemie viaTOLL, w tym aż 12,5 proc. w ramach usługi viaAUTO, pozostałe 64 proc. kierowców dokonało transakcji manualnej.

Dzięki tak dużemu udziałowi transakcji elektronicznych, które pięciokrotnie skracają czas dokonywania opłaty, udało się uniknąć wielokilometrowych zatorów przed placami poboru opłat - zaznaczył Gorzkowski.

Jak mówił dyrektor PR w Kapsch Telematic Services, system elektroniczny okazał się wyjątkowo efektywnym narzędziem pozyskiwania funduszy na modernizację i budowę dróg. Od uruchomienia tego systemu do końca czerwca 2018 roku wpływy z Elektronicznego Systemu Poboru Opłat oraz Manualnego Systemu Poboru Opłat, realizowanego w ramach viaTOLL, wyniosły 10,05 mld zł. Średnio dziennie przychody z opłat wynoszą 5,4 mln zł i stanowią 16 proc. kosztów operacyjnych.

Dyrektor zarządzający Kapsch Telematic Services Marek Cywiński podkreślił, że jest to najbardziej efektywny system zbierania opłat w Europie. W Polsce są najniższe stawki tych opłat - dodał.

W ciągu 7 lat od wdrożenia systemu elektronicznego poboru opłat, sieć dróg płatnych w Polsce rozrosła się z ok. 1560 km do 3660 km. Gorzkowski przypomniał, że wcześniej zakładano, że tym systemem będzie objęte do 7 tys. dróg.

Obecnie w systemie viaTOLL jest zarejestrowanych ponad 1.175 tys. pojazdów oraz 754 tys. firm. Największy udział mają wśród nich przewoźnicy z Polski (ponad 61 proc.), a wśród najliczniej reprezentowanych obcokrajowców są Niemcy (5,8 proc.), Litwini (4 proc.) i Ukraińcy (3 proc.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.