Uzyskaliśmy więcej niż oczekiwano

fot: Andrzej Bęben/ARC

COP19 na Stadionie Narodowym w Warszawie zakończył się 22 listopada

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wyniki szczytu klimatycznego w Warszawie przekroczyły oczekiwania - oceniła, podsumowując COP19, Sekretarz Generalna Konwencji Klimatycznej ONZ (UNFCCC) Christiana Figueres. To był wspólny wysiłek i wspólny sukces - dodał przewodniczący COP Marcin Korolec.

Podsumowując w sobotę wieczorem zakończony kilkanaście minut wcześniej szczyt, Figueres zaznaczyła, że od początku trzema głównymi zadaniami tej konferencji były: uzgodnienie zasad finansowania polityki klimatycznej, kwestie deklarowania wkładu poszczególnych państw w obniżanie emisji CO2 oraz mechanizm "loss and damage" - czyli mechanizmu pomocy dla ubogich krajów, które cierpią z powodu zmian klimatu.

Wszystko udało się osiągnąć - oceniła Sekretarz Generalna UNFCCC. - Sukces przekroczył oczekiwania, ale to również efekt licznych rozmów i negocjacji, jakie prowadziliśmy przez ostatnie lata - mówiła, zaznaczając, że w międzynarodowej polityce nie ma magicznych rozwiązań, które znajduje się w jedną noc.

- Zrobiliśmy dużo dla sukcesu następnego COP w Limie, uzyskania globalnego porozumienia klimatycznego za dwa lata w Paryżu i ograniczenia wzrostu średniej temperatury w tym stuleciu o 2 stopnie - mówiła Figueres. Dziękując Korolcowi za przewodniczenie konferencji, Figueres stwierdziła, że kombinacja jego cierpliwości i wytrwałości okazała się receptą na sukces.

- Jesteśmy zmęczeni, ale szczęśliwi - mówił z kolei Korolec. - Uzgodnienie "loss and damage" to wielkie osiągnięcie tej konferencji. Mamy mapę drogową do Limy i Paryża dzięki przyjętym regułom finansowym. Mamy 100 mln dol. na Fundusz Adaptacyjny, obietnicę 6 mld euro na politykę klimatyczną, oraz wkład w ochronę lasów za pomocą "ram warszawskich" programu REDD (program przeciwdziałający wylesianiu - PAP) - wymieniał przewodniczący COP.

Podkreślił, że warszawski szczyt podjął też ok. 40 innych decyzji. Delegaci na COP19 po blisko dwóch tygodniach obrad uzgodnili w sobotę wieczorem, że co roku kraje rozwinięte mają przeznaczać na walkę ze zmianami klimatu co najmniej 10 mld dolarów ze środków publicznych tak, by zmobilizować do tego samego środki prywatne i w efekcie od 2020 r. dysponować kwotą rzędu 100 mld dolarów rocznie.

Do ostatniej chwili trwały uzgodnienia ws. mechanizmu "loss and damage". Ostatecznie uzgodniono, że obejmie on nie tylko działania adaptacyjne do zmian klimatu ale też skutki ekstremalnych zjawisk pogodowych.

Szczyt przyjął też osłabiony dokument ws. harmonogramu prac nad globalnym porozumieniem planowanym na 2015 r. Państwa nie zostały zobowiązane do ustalenia celów redukcji emisji CO2, a jedynie swój wkład w globalną politykę klimatyczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.