Energetyka: Pavel Tykač z majątkiem wartym 183,3 miliarda koron, zajmuje czwarte miejsce na liście najbogatszych Czechów

fot: Łukasz Wróblewski/ARC

Elektrownie gazowe Coryton, Spalding, Rocksavage i Spalding Energy Expansion są częścią grupy energetycznej InterGen, która jest jednym z największych niezależnych producentów energii w Wielkiej Brytanii

fot: Łukasz Wróblewski/ARC

Czeska grupa Sev.en Global Investments kupiła cztery elektrownie gazowe w Wielkiej Brytanii. Elektrownie o łącznej mocy 2800 megawatów, które zasilają ponad milion gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii, spółka kupiła od czeskiej grupy inwestycyjnej Creditas. Sev.en Global Investments, należącej do grupy Sev.en finansisty Pavla Tykača.  Nie podano wartości przejęcia.

- Od dawna podążamy za energią zamkniętego systemu wyspiarskiego Wielkiej Brytanii, a teraz jesteśmy zaangażowani także w kilka strategicznych procesów sprzedażowych w regionie. To przejęcie stanowi dla nas platformę do dalszego rozwoju i rozwoju w Wielkiej Brytanii – powiedział dyrektor generalny Sev.en Global Investments Alan Svoboda.

Elektrownie gazowe Coryton, Spalding, Rocksavage i Spalding Energy Expansion są częścią grupy energetycznej InterGen, która jest jednym z największych niezależnych producentów energii w Wielkiej Brytanii. Obecnie produkuje około 5 proc. brytyjskiej energii elektrycznej.

W tym samym czasie rok temu Creditas kupił 100 proc. udziałów w brytyjskiej części grupy energetycznej InterGen, która do tej pory była własnością Sev.en Global Investments wraz z chińskimi partnerami.

Grupa Creditas zainwestowała w brytyjską część koncernu energetycznego InterGen.

Transakcja obejmowała wówczas cztery wspomniane elektrownie gazowe oraz projekt bateryjnego magazynowania energii w Gateway Energy Centre. Teraz Sev.en Global Investments odkupuje elektrownie i będzie mieć w nich pełny udział. Projekt magazynowania baterii nie był częścią bieżącej transakcji.

Od ubiegłego roku Grupa Sev.en Global Investments zarządza wszystkimi inwestycjami zagranicznymi Grupy Sev.en. Oprócz tradycyjnej energetyki i górnictwa koncentruje się także na innych sektorach, takich jak stal, produkcja petrochemiczna i inne sektory przemysłu.

Grupa inwestycyjna Creditas finansisty Pavla Hubáčka koncentruje się na inwestycjach długoterminowych, głównie w usługach finansowych, energetyce i nieruchomościach. Przed ubiegłorocznym przejęciem wartość jego aktywów wynosiła około 130 miliardów koron czeskich. Założycielem i większościowym udziałowcem jest Pavel Hubáček. Creditas działa w branży energetycznej od 2013 r.

Tykač zajmuje się głównie energetyką i wydobyciem węgla brunatnego, ale także nieruchomościami i finansami. Należy do najbogatszych Czechów, według czeskiej wersji magazynu Forbes, z majątkiem wartym 183,3 miliarda koron, zajmuje czwarte miejsce na tej liście. W szczególności kontroluje drugiego co do wielkości producenta energii elektrycznej w Republice Czeskiej, spółkę Sev.en Energy, do której należą północnoczeskie kopalnie węgla brunatnego Vršany i ČSA, elektrownie w Chvaleticach i Počeradach oraz ciepłownie w Zlínie i Kladnie.

Za pośrednictwem innych spółek Tykač kupuje akcje różnych przesdsiębiorstw. Jest też właścicielem klubu piłkarskiego Slavia Praga.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.