Utrata zysku z tranzytu, to miliardowy prezentu dla Gazpromu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Piotr Naimski uważa, że walka z globalnym ociepleniem traktowana jest w niektórych krajach ideologicznie, a przedsiębiorcy, "który włożyli w to dużo pieniędzy, oczekują zwrotu z zainwestowanego kapitału"

fot: Andrzej Bęben/ARC

Faktyczna utrata zysków z tranzytu gazu przez Polskę, co dało ok. 1 mld zł prezentu dla Gazpromu, utrata kontroli nad Europolgazem, utrwalenie zależności do Rosji, wstrzymanie dywersyfikacji gazu - to efekty rozmów gazowych z lat 2008 - 2010 - powiedział w poniedziałek, 2 lipca, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

Do tego zlekceważono zagrożenie kryzysem gazowym z 2009 r.

- Rząd takie sygnały miał, ale nie reagował. Przegraliśmy tranzyt. W wyniku tych umów - zysk Europolgazu z przesyłu 30 mld metrów sześć gazu przez Polskę na długości ponad 660 km, został ograniczony do śmiesznej kwoty 21 mln zł. To jedna setna tego, co pobierają za przesył przez swój system tranzytowy Ukraińcy. To oznaczało, że Rosjanie mają prawo do przesyłu gazu przez Polskę za darmo - powiedział Naimski.

Na skutek tych decyzji Europolgaz, spółka PGNiG i Gazpromu, zarządzająca polskim odcinkiem gazociągu jamalskiego, straciła w latach 2010 - 2017 ok. 1,5 mld zł potencjalnego zysku.

- Utracono też 25 mln zł zasądzone przez Sąd Arbitrażowy w Moskwie na rzecz PGNiG. Myśmy z tego zrezygnowali - wyliczał.

W poniedziałek Najwyższa Izba Kontroli odtajniła swój raport z 2013 r. dotyczący umów gazowych z lat 2006 - 2011. Nieprawidłowości w działaniach ministra gospodarki w zakresie uzgadniania porozumień gazowych z Gazpromem w latach 2009-2010 - wytknęła NIK. Ministrem gospodarki i wicepremierem w tamtym czasie był ówczesny szef koalicyjnego PSL Waldemar Pawlak.

O ujawnienie raportu zabiegał właśnie Naimski, który w lutym 2017 r. zwrócił się w tej sprawie do prezesa NIK. Wymagało to jednak zniesienia klauzul tajności z poszczególnych dokumentów. Według Izby ówcześni minister gospodarki oraz szef KPRM 12 października 2012 r. skorzystali z prawa odmowy podpisania protokołów kontroli NIK dot. umów gazowych z lat 2006-2011; odmowy poprzedzono złożeniem zastrzeżeń do protokołu.

Naimski mówił, że z inicjatywy polskiego rządu reprezentowanego przez Pawlaka powstał plan przedłużenia umowy z Gazpromem do 2037 r., czyli o 15 lat.

- Gdyby tak się stało, na szczęście się nie stało, to strategiczne plany dywersyfikacji źródeł dostaw byłyby nie do zrealizowania. To interwencja Komisji Europejskiej spowodowała, że ówczesny rząd wycofał się z tego piętnastoletniego przedłużenia - mowił.

Naimski podkreślił, że podczas negocjacji w 2009 można było - w związku z zapisami konktraktu jamalskiego - podnieść sprawę ceny gazu sprzedawanego przez Rosjan do Polski.

- Ale ta kwestia, z jakiegoś nieznanego powodu nie została podniesiona. Negocjacje były prowadzone z pozycji kapitulanckiej - mówił.

Podpisany w 1996 r. kontrakt jamalski przewiduje dostawy ok. 10 mld m sześc. gazu rocznie. Zgodnie z narzuconą przez Gazprom klauzulą take-or-pay PGNiG musi odebrać co najmniej 8,7 mld m sześc. zakontraktowanego gazu rocznie. Zapisy kontraktu były renegocjowane w 2010 r. Ówcześni wicepremierzy Polski i Rosji: Waldemar Pawlak oraz Igor Sieczin podpisali jesienią 2010 r. międzyrządowe porozumienie w sprawie zwiększenia dostaw gazu do Polski, a PGNiG i Gazprom podpisały aneks do kontraktu jamalskiego. Porozumienie dotyczyło zwiększenia dostaw rosyjskiego gazu do Polski o ok. 2 mld m sześc. rocznie. Zgodnie z umową, tranzyt gazu został przewidziany do 2019 r., a dostawy do 2022 r.

Na pytanie o odpowiedzialność osób związanych z negocjacjami gazowymi z Rosją w latach 2008- 2010 Naimski powiedział, że jeśli chodzi o odpowiedzialność polityczną, to ciąży ona na ówczesnym premierze Donaldzie Tusku i wicepremierze Waldemarze Pawlaku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd chce przyspieszyć atom. Bezterminowe decyzje lokalizacyjne dla elektrowni jądrowych

Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt kolejnej nowelizacji tzw. specustawy jądrowej (UD382). Zmiany mają usunąć bariery administracyjne i prawne w przygotowaniu oraz realizacji inwestycji atomowych, w tym pierwszej polskiej elektrowni jądrowej na Pomorzu.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 82 - Marek Popiołek | Dyrektor ds. rozwoju biznesu PSNM

Marek Popiołek z Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności był gościem studia nettg.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie mówi o Śląsku jako sercu polskiej motoryzacji, elektromobilności jako kierunku rozwoju regionu oraz o tym, jak pogodzić rozwój transportu elektrycznego z bezpieczeństwem energetycznym. 

Wiceprezes górniczej spółki zrezygnował z pełnionej funkcji. O kogo chodzi?

Bartosz Kępa, wiceprezes zarządu Polskiej Grupy Górniczej ds. finansowych złożył oświadczenie o rezygnacji z dniem 31 października 2026 roku z funkcji członka zarządu. Powodem rezygnacji Bartosza Kępy z pełnionej od 1 kwietnia 2024 roku funkcji są względy osobiste - poinformowała PGG.

W weekend i w poniedziałek benzyna 95 ma kosztować najwyżej 6,97 zł za litr, diesel 8,06 zł

W weekend oraz w poniedziałek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,97 zł, benzyny 98 - 7,85 zł, a oleju napędowego 8,06 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny maksymalne wszystkich tych paliw będą wyższe niż w piątek.