Ustawy: projekt o rozwoju lokalnym w Sejmie

fot: Maciej Dorosiński

W głosowaniu wzięło udział 431 posłów. Za odrzuceniem projektu opowiedziało się 221, przeciwko 209, a jeden wstrzymał się od głosu

fot: Maciej Dorosiński

Stworzenie podstaw prawnych dla realizacji rozwoju lokalnego przy finansowaniu tych działań z funduszy unijnych - to cel projektu ustawy, który został skierowany do drugiego czytania w Sejmie.

Projektem ustawy o rozwoju lokalnym z udziałem lokalnej społeczności (RLKS) zajmowały się w środę (18 lutego) sejmowe komisje: rolnictwa oraz samorządu terytorialnego.

Krzysztof Jurgiel (PiS) zgłosił wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Nie zyskał on jednak aprobaty większości posłów. Według Jurgiela w projekcie przyjęto błędne rozwiązanie. Podstawową zasadą programowania rozwoju społecznego w Polsce jest ustawa o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, a ta, które jest obecnie procedowana, nie ma powiązania ze strategiami z tamtej ustawy - uzasadniał poseł.

Do ustawy zostały wprowadzone poprawki. M.in. wykreślono na wniosek posła Artura Dunina (PO) art. 25 jako niepotrzebny, gdyż regulacje zawarte w nim sa już w innych artykułach. Natomiast nie zgodzono się na wykreślenie art. 13, o co wnioskował Jurgiel.

Jak mówił na posiedzeniu komisji wiceminister rolnictwa Tadeusz Nalewajk, większość przepisów jest podobna do tych, jakie dotyczyły działania Leader (tzw. oś 4) z Program Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007-2013. Nową zasadą jest możliwość finansowania rozwoju lokalnego z różnych unijnych funduszy.

Nalewajk dodał, że jest to jedna trzech ustaw - obok ustawy o dopłatach bezpośrednich oraz wdrażającej PROW 2014-2020 - która pozwala na realizację w naszym kraju Wspólnej Polityki Rolnej.

Projekt określa podmioty zaangażowane w realizację RLKS i ich zadania. Chodzi o zadania m.in. samorządów wojewódzkich i lokalnych grup działania (LGD) zwłaszcza w zakresie dokonywania wyboru strategii rozwoju lokalnego. Projektowane przepisy ponadto określają zasady organizacji lokalnych grup działania (LGD). Są to grupy działające jako stowarzyszenia posiadające osobowość prawną. Członkami zwyczajnymi LGD mogą być osoby fizyczne i osoby prawne, w tym jednostki samorządu terytorialnego. Może ona działać na terenie kilku gmin. Nadzór nad LGD sprawuje marszałek województwa. Grupa taka może prowadzić działalność gospodarczą służącą realizacji strategii rozwoju lokalnego (LSR).

Strategia rozwoju lokalnego może być realizowana na obszarze zamieszkanym przez nie więcej niż 150 tys. mieszkańców, ale nie mniej niż 30 tys. Jej istotą jest aktywizowanie miejscowych społeczności w podejmowanie decyzji dotyczących rozwoju ich obszarów.

Ustawa ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Projekt został przyjęty większością głosów (24) posłów przy 7 osobach wstrzymujących się. Na czwartek zaplanowano jego drugie czytanie w Sejmie. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.