Gospodarka: Różnicę między ceną dostawy ciepła a tą wynikającą z taryfy pokryje Fundusz Przeciwdziałania COVID-19

fot: Krystian Krawczyk

Oferta zakłada również bezpłatne doradztwo techniczne wraz z doborem i montażem urządzeń

fot: Krystian Krawczyk

Ustawa ograniczająca podwyżki cen ciepła, nad, którą prace zakończył parlament, jest korzystana dla odbiorców - oceniło w komentarzu Polskie Towarzystwo Elektrociepłowni Zawodowych. Dodano, że zmiany w ustawie ułatwią przedsiębiorstwom energetycznym proces rozliczeń tzw. wyrównań.

Polskie Towarzystwo Elektrociepłowni Zawodowych (PTEZ) w komentarzu odniosło się do skutków nowelizacji ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw oraz niektórych innych ustaw.

- Uchwalenie ustawy wprowadzającej mechanizm ograniczenia podwyżek cen ciepła jest bardzo dobrą informacją dla odbiorców końcowych w kontekście zmiany otoczenia makroekonomicznego, spowodowanej aktualną sytuacją geopolityczną, która wpływa na wzrost kosztów wytwarzania nie tylko energii elektrycznej, ale i ciepła - wskazała dyrektor Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych Dorota Jeziorowska.

Dodała, że istotne są również zaprojektowane zmiany w samym mechanizmie i jego rozliczeniu, które ułatwią przedsiębiorstwom energetycznym realizację procesów związanych z rozliczaniem tzw. wyrównań.

- Bardzo cieszymy się także z wprowadzonej zmiany wydłużającej możliwość stosowania art. 61 ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw oraz niektórych innych ustaw. Z pewnością wpłynie to pozytywnie na zapewnienie bezpieczeństwo dostaw ciepła do odbiorców - stwierdziła Jeziorowska.

Przypomniano, że 8 lutego zakończyły się prace parlamentarne nad ustawą, której wprowadzenie spowoduje, że od 1 marca 2023 r. maksymalna cena dostawy ciepła dla odbiorców końcowych nie będzie mogła wzrosnąć powyżej 40 proc. względem cen i stawek opłat za ciepło stosowanych w dniu 30 września 2022 r., obliczonych indywidualnie dla każdej grupy taryfowej w ramach systemu ciepłowniczego przez Prezesa URE.

Wskazano, że różnica pomiędzy tą ceną dostawy ciepła a ceną ciepła wynikającą z taryfy zostanie pokryta z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. Nowelizacja ustawy jednocześnie modyfikuje w tym zakresie mechanizm rekompensat za ciepło, który funkcjonował od 1 października 2022 r.

Ustawa czeka obecnie na podpis prezydenta.

Nowe przepisy wprowadzają maksymalne ceny dostawy ciepła przez przedsiębiorstwa energetyczne w odniesieniu do części odbiorców z przeznaczeniem na cele mieszkaniowe i użyteczności publicznej. Mechanizm maksymalnej ceny dostawy ciepła ma być stosowany od 1 lutego do 31 grudnia 2023 r.

Zakładany w nowelizacji mechanizm przewiduje, że wzrost cen dostawy ciepła systemowego, obejmujący wszystkie opłaty i stawki nałożone na odbiorcę, nie może być większy niż 40 proc. w stosunku do cen obowiązujących 30 września 2022 r. Przedsiębiorstwa energetyczne otrzymają wyrównanie, tak, aby odbiorca - będący podmiotem uprawnionym - nie został obciążony nadmiernym wzrostem kosztów ogrzewania. W ten sposób wzrost cen ciepła dla odbiorców na cele mieszkaniowe i użyteczności publicznej ulegnie ograniczeniu do ustalonego poziomu, który będzie zależny od historycznych cen dostawy ciepła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.