Ustawa o języku śląskim znów trafi na biurko prezydenta. Tym razem Nawrockiego

fot: Kancelaria Prezydenta RP

Prezydent Karol Nawrocki

fot: Kancelaria Prezydenta RP

Jesienią do Sejmu ponownie trafi projekt ustawy uznającej język śląski za język regionalny. Jak zapowiedziała senator Halina Bieda, prace nad dokumentem są na finiszu i w najbliższych tygodniach posłowie zajmą się nim po raz dziewiąty w historii. Jeśli ustawa zostanie przyjęta, trafi następnie do prezydenta Karola Nawrockiego, który zdecyduje, czy ją podpisać, czy zawetować.

- Z tego co mi wiadomo i z rozmów z panią poseł Moniką Rosą, albo na ostatnim wrześniowym posiedzeniu albo na październikowym ta ustawa wróci pod obrady Sejmu, a później trafi do nas i na biurko prezydenta - powiedziała senator Halina Bieda w rozmowie w Radiu Katowice.

Sejm uchwalił już ustawę o języku śląskim w kwietniu 2024 roku. Miesiąc później została zawetowana przez prezydenta Andrzeja Dudę, który uzasadniał swoją decyzję wojną hybrydową Rosji i tym, że "samo przekonanie grupy społecznej, że odróżnia się od pozostałych obywateli językiem, kulturą lub tradycją, jest niewystarczające".

Projekt zakłada, że język śląski zyska taki sam status, jaki dziś ma kaszubski. Otworzyłoby to drogę do jego nauczania w szkołach, wprowadzenia dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości, a także dofinansowania inicjatyw kulturalnych i naukowych związanych z historią regionu. 

Co zrobi prezydent Nawrocki?

Nowy prezydent, Karol Nawrocki, jeszcze w kampanii wyborczej deklarował, że nie zamierza podpisywać ustawy w tej formie. To sprawia, że mimo wysiłków posłów i senatorów przyszłość projektu jest niepewna. Politycy Koalicji Obywatelskiej i regionalni działacze społeczni podkreślają jednak, że sprawa ma nie tylko wymiar symboliczny, ale i praktyczny.

Uznanie śląskiego za język regionalny mogłoby wzmocnić edukację, wesprzeć lokalną kulturę, a także przeciwdziałać zanikania mowy, która jak podkreślają lingwiści jest jednym z najważniejszych elementów śląskiej tożsamości.

To już dziewiąte podejście do uchwalenia ustawy w tej sprawie. Pierwsze projekty pojawiły się jeszcze w 2007 roku. Choć do tej pory nie udało się osiągnąć celu, coraz większe poparcie społeczne i polityczne dla sprawy pokazuje, że walka o język śląski nabiera znaczenia. Jesień może przynieść kolejny, być może decydujący rozdział w tej historii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najbardziej podrożała w sklepach chemia gospodarcza, a staniały tłuszcze

Spośród produktów codziennego użytku w sierpniu najbardziej podrożały w ujęciu rocznym artykuły chemii gospodarczej, karma dla zwierząt oraz napoje bezalkoholowe - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Kategorią asortymentową z największymi obniżkami były tłuszcze.

Najpierw chodzili po domach, teraz wysyłają listy. ZUS ostrzega przed płatnymi pośrednikami

Do ZUS docierają kolejne sygnały o firmach i osobach, które oferują odpłatną pomoc w uzyskaniu świadczenia wspierającego. Wcześniej przedstawiciele niektórych kancelarii odwiedzali osoby z niepełnosprawnościami w ich domach. Teraz pojawiła się kolejna praktyka. Klienci zgłaszają się do placówek ZUS z listami, w których otrzymali gotowe umowy i pełnomocnictwa przedstawiane jako pakiet pomocy przy składaniu wniosku o świadczenie wspierające.

Ile zarabia twój szef? Zarobki członków zarządu spółek giełdowych podwoiły się od 2008 r.

Średnie wynagrodzenie członka zarządu spółki giełdowej wyniosło ok. 1,36 mln zł w 2025 r. i było o 2,11 proc. niższe niż rok wcześniej ale jednocześnie dwukrotnie wyższe niż w 2008 r. - wynika z danych zebranych przez firmę Sedlak & Sedlak.

Do 7 października wydłużono nabór na prezesa ważnej spółki Skarbu Państwa

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego przedłużyła termin przyjmowania zgłoszeń w postępowaniu na stanowisko prezesa zarządu do 7 października - poinformował w środę Port Polska. Postępowanie to efekt odwołania pod koniec lipca ówczesnego szefa CPK Filipa Czernickiego.