Ustawa ma złagodzić podwyżki cen energii

fot: Maciej Dorosiński

- Dzisiaj stoimy na stanowisku, że udział ilościowy węgla w energetyce na pewno nie ulegnie zmianie - powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski

fot: Maciej Dorosiński

Przygotowywana jest specjalna ustawa, która ma złagodzić skutki podwyżek prądu dla ludności, ale także dla małych i średnich przedsiębiorstw - poinformował w poniedziałek, 3 grudnia, minister energii Krzysztof Tchórzewski na antenie radiowej "Trójki.

- Podwyżki ceny energii, zostaną zrekompensowane dla gospodarstw domowych, do wysokości zużycia energii w poprzednim roku - zapewnił minister.

Powiedział, że nie możemy wyłączyć energetyki węglowej, bo ona "stanowi jeszcze 80 proc. produkcji energii". Zapytany o pieniądze w budżecie na rekompensaty, odpowiedział, że będą to dodatkowe środki, które częściowo będą pochodziły ze sprzedaży praw do emisji.

- Te środki, o których mówimy, nie są w tej chwili zaplanowane w budżecie, będzie specjalny fundusz na to stworzony, mam nadzieję, że w tym tygodniu ustawa, która jest przygotowywana będzie gotowa, by o niej móc dyskutować - poinformował szef resortu energii.

Jak mówił, "chcemy w tym najgorszym momencie złagodzić skutki podwyżki cen energii obywatelom, ale także w tym zakresie finansowym zaczynają nam się mieścić także małe i średnie przedsiębiorstwa. Im też - może nie całkowicie - ale złagodzimy podwyżki energii, bo one obsługują obywateli".

Zaznaczył, że resort energii chciałby, żeby te przepisy weszły w życie nie później niż do połowy stycznia.

Tchórzewski wyjaśnił, ze podwyżki cen energii nie wynikają ze wzrostów kosztów w Polsce, ale są wynikiem polityki europejskiej, która "jest bardzo mocno dekarbonizacyjna". Polega na tym, by stwarzać warunki zmuszające państwa do odchodzenia od węgla. Przypomniał, że 10 lat temu wprowadzono tzw. prawa do emisji, za które trzeba płącić. Początkowo kosztowały one 3,5-5 euro za tonę, obecnie ich koszt to już 20-25 euro za tonę.

- Są to koszty, które dodaje się do cen energii - tłumaczył minister.

Minister zapytany o to, czy jego resort chce zlikwidować wiatraki powiedział, że "jest to kwestia odpowiedzialności za zdrowie ludzi i dotrzymania odległości".

Dodał, że dużo więcej energii dają wiatraki zainstalowane na morzu niż na lądzie.

- My perspektywicznie patrzymy, my nic nie chcemy likwidować, my tylko uważamy, że niektóre rzeczy same się zlikwidują - zauważył Tchórzewski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.