Ustawa daje ministrowi aktywów państwowych kompetencje inicjowania polityki państwa w zakresie wykorzystania mienia państwowego

1579808582 sejm obrady kancelaria s

fot: Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz

Przed przyjęciem ustawy Sejm działach administracji rządowej odrzucił wniosek o jej odrzucenie w całości

fot: Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz

Sejm w czwartek przyjął zmianę ustawy o działach administracji rządowej. Zakłada ona m.in. utworzenie nowych działów: aktywa państwowe i klimat, oraz nowy podział kompetencji.

Za ustawą głosowało 235 posłów, przeciwko było 214, nikt się nie wstrzymał.

Ustawa, której projekt wniosła do Sejmu grupa posłów PiS przewiduje, że minister aktywów państwowych ma mieć kompetencje inicjowania polityki państwa w zakresie wykorzystania mienia państwowego. "Koncentracja kompetencji w zakresie gospodarowania mieniem państwowym, wykonywania praw majątkowych i osobistych przysługujących Skarbowi Państwa, jak również ochrony interesów Skarbu Państwa pozwoli na zwiększenie spójności działań podejmowanych w tych obszarach" - napisano w uzasadnieniu.

Ustawa daje ministrowi aktywów państwowych kompetencje inicjowania polityki państwa w zakresie wykorzystania mienia państwowego, będzie miał też możliwość zgłoszenia sprzeciwu do decyzji o likwidacji przedsiębiorstwa państwowego.

Natomiast dział klimat zostaje wyodrębniony proponuje się wyodrębnić z działu środowisko w odpowiedzi - jak stwierdza uzasadnienie - na wzrastające znaczenie problemów klimatycznych w polityce międzynarodowej, unijnej i krajowej.

Do spraw klimatu i zrównoważonego rozwoju zaliczono m.in.: wdrażanie polityki klimatycznej UE, ochronę i kształtowanie środowiska oraz racjonalne wykorzystywanie jego zasobów, kontrolę przestrzegania wymagań ochrony środowiska i badania stanu środowiska, system zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji oraz handel uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych, gospodarkę odpadami, a także efektywność energetyczną oraz rozwój i wykorzystanie odnawialnych źródeł energii.

Przed przyjęciem ustawy Sejm odrzucił wniosek o jej odrzucenie w całości. Przyjął też trzy poprawki, zgłoszone w II czytaniu przez klub PiS. Pierwsza dotyczy skreślenia części jednego z artykułów, co ma uprościć procedury. Druga doprecyzowuje podział kompetencji między działami energia i klimat. Trzecia przedłuża z 7 do 14 dni czas na poinformowanie członków Służby Cywilnej o zmianach, jakie mają nastąpić w zakresie ich stosunków pracy w związku z wejściem w życie ustawy.

Ustawa trafi teraz do Senatu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.