Tauron Wydobycie i jego trzy zakłady górnicze są w okresie przejściowym

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kopalnia Sobieski ma perspektywy wydobycia do 2049 r.

fot: Jarosław Galusek/ARC

 

Tauron Wydobycie, czyli kopalnie Sobieski, Janina i Brzeszcze, od początku roku jest niezależną spółką. Jak wyglądają początki na swoim? Jak wskazują związkowcy, do rozwiązania zostało jeszcze wiele problemów, z którymi będzie musiał sobie poradzić nowy właściciel, czyli Skarb Państwa.

Wraz z początkiem 2023 roku Tauron Wydobycie został wydzielony ze struktur kapitałowych Grupy Tauron i stał się jednoosobową spółką Skarbu Państwa. Dla przedstawicieli strony związkowej w zawartym pod koniec listopada minionego roku porozumieniu najistotniejsze było zagwarantowanie odbioru węgla przez energetykę, co pozwoli na samodzielne funkcjonowanie firmy oraz gwarancje dla załogi – pracy i płacy. W tym przypadku udało się m.in. wynegocjować 10-letnie gwarancje zatrudnienia oraz jednorazową premię (płatną w dwóch transzach) w wysokości 12 tys. zł brutto. Kolejny zapis umowy mówi o tym, że dalsze zmiany właścicielskie, o ile nastąpią, zostaną wcześniej uzgodnione ze związkami zawodowymi.

Usamodzielnienie kopalń to jednak spore wyzwanie. Jak argumentuje Andrzej Sopata, szef Solidarności w Tauronie Wydobycie, w spółce nie udało się na razie odtworzyć własnych służb księgowych czy informatycznych.

– Póki co, nie udało się odtworzyć tych służb. Jest to, niestety, nasza bolączka. Ma ona wymiar znacznie szerszy – dotyczy też na przykład służb ochrony czy laboratorium. Kiedy byliśmy w Grupie Tauron, korzystaliśmy z utworzonego przy Tauronie Wytwarzanie centralnego laboratorium. Nie mieliśmy takiej jednostki bezpośrednio u siebie, bo nie było takiej potrzeby. Teraz będziemy musieli wszystko zlecać na zewnątrz. Odbudowa działu informatycznego może być równie trudna, a do tego kosztowna. Tutaj liczę na Skarb Państwa. Nowy właściciel powinien zadbać o to, by odtworzenie służb niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania Taurona Wydobycie nastąpiło możliwie szybko i nadmiernie nie obciążyło naszej firmy finansowo – wskazał Sopata na portalu Górniczej Solidarności.

O trudnościach związanych z okresem przejściowym w kopalni Sobieski mówi też Jacek Wandzel, przewodniczący ZZG w Polsce w tym zakładzie.

– Na obecną chwilę fedrujemy dwoma ścianami. Trzecia jest w przygotowaniu. Jesteśmy jednak chwilowo w trudnej sytuacji w związku z tym przejściowym czasem związanym z wydzieleniem nas z Taurona Polska Energia. Stare umowy się pokończyły. Część z nich jest wydłużonych automatycznie, a część jest zamawianych na nowo. Trwają procesy przetargowe. Są braki na oddziałach. Brakuje niekiedy podstawowych rzeczy, małej mechanizacji. Potrzeby są duże, a możliwości finansowe niekoniecznie. Niestety od jakiegoś czasu, kiedy było już wiadome, że zostaniemy wydzieleni i staniemy się odrębną spółką, mieliśmy zmniejszone wydatki finansowe na zakupy tych środków. Stąd i nasze dzisiejsze bolączki – mówi Wandzel (cytat za wydawanym przez Związek Zawodowy Górników w Polsce dwutygodnikiem „Górnik”).

Jak wskazuje, pozytywnym faktem jest to, że przez cały czas kontynuowana jest budowa szybu Grzegorz.

– Jego budowa i cała inwestycja daje nam życie na przynajmniej 50 kolejnych lat. Szyb dalej jest drążony. Wszystko idzie z planem, jak zapewnia nas zarząd Taurona Wydobycie. Ma być ostatecznie ukończony w 2027 roku. Realizacja tej strategicznej inwestycji pozwoli na skrócenie dróg transportu ludzi i materiałów do miejsc pracy górników, a także podnieść wydajność pracy załogi poprzez wydłużenie efektywnego czasu jej pracy – argumentuje Wandzel.

O inwestycjach i przyszłości kopalń pozytywnie wypowiada się przewodniczący Solidarności.

– Mimo wszelkich zawirowań, jakie miały miejsce, kiedy wchodziliśmy w skład koncernu Tauron, poczynione zostały pewne inwestycje, które gwarantują przyszłość poszczególnym zakładom górniczym – wydrążono szyb na Janinie, wznowiono drążenie szybu na Sobieskim, odbudowano infrastrukturę na Brzeszczach. (…) Biorąc pod uwagę możliwości wydobywcze i zapisy umowy społecznej, Brzeszcze mają perspektywę funkcjonowania do roku 2040, a Janina i Sobieski – do roku 2049. Uwzględniając istniejące zasoby i czas obowiązywania koncesji, moglibyśmy fedrować nawet do roku 2064 – wskazuje Sopata.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa. 

Katowice planują budowę nowego węzła przesiadkowego w Podlesiu

Katowice rozpoczynają przygotowania do realizacji kolejnego elementu Katowickiego Systemu Zintegrowanych Węzłów Przesiadkowych. Tym razem planowana inwestycja dotyczy węzła „Podlesie”, który ma ułatwić mieszkańcom południowych dzielnic miasta codzienne podróże i zachęcić do częstszego korzystania z transportu publicznego.