USA: rząd powinien zezwolić na eksport gazu

fot: ARC

Inwestycja zwiększy możliwości importu gazu z kierunku niemieckiego

fot: ARC

W Stanach Zjednoczonych są obawy, że eksport taniego gazu podwyższy ceny tego surowca dla odbiorców w kraju. Jednak część ekspertów uważa, że utrzymywanie ograniczeń szkodzi gospodarce i międzynarodowym interesom USA i dlatego trzeba zezwolić na eksport.

Eksploatacja na wielką skalę złóż gazu łupkowego doprowadziła do radykalnego obniżenia cen tego surowca na rynku amerykańskim. W rezultacie od dwóch lat gaz jest głównym źródłem energii w Stanach Zjednoczonych, wypierając węgiel. W USA szybko rośnie też wydobycie ropy naftowej, a jednocześnie od siedmiu lat ustabilizowało się zużycie tego surowca; od 2008 roku w kraju podwoiła się też produkcja energii odnawialnej.

- Te wszystkie zmiany, jakie zachodzą w obszarze energetyki były praktycznie nie do przewidzenia kilka lat temu - uważa główny ekspert ds. energii w prestiżowej Radzie ds. Stosunków Zagranicznych (Council on Foreign Relations - CFR) Michael Levi, który wydał właśnie książkę o energetycznej przyszłości USA pod tytułem "The Power Surge: Energy, Opportunity, and the Battle for America's Future".

Levi nie waha się mówić o trwającej w USA rewolucji energetycznej, która wymaga przemyślanej strategii rządu, by wykorzystać wszystkie szanse, jakie ona stwarza. "Pięć lat temu myśleliśmy o tym, jakie będą konsekwencje uzależnienia USA od importu gazu, a teraz zastanawiamy się, czy nie powinniśmy eksportować gazu" - powiedział ekspert podczas konferencji zorganizowanej przez CFR.

Obecnie ceny gazu wynoszą w USA od 3 do 4 dolarów za 1000 stóp sześciennych (28,3 metra sześciennego), tymczasem w Belgii to prawie 10 dolarów, w Hiszpanii około 15, a w Chinach prawie 20 USD; dane za blogiem konsultanta energetycznego Garry'ego Calhounta z 1 maja.

Na ten tani surowiec mają ochotę klienci na całym świecie, w tym Polska. Import amerykańskiego skroplonego gazu pozwoliłby zmniejszyć zależność od znacznie droższego gazu rosyjskiego. Ale kraje, które nie są objęte umową o wolnym handlu z USA, w tym wszystkie państwa UE, nie mają na razie wielkich możliwości zakupu gazu ze Stanów Zjednoczonych. Firmy amerykańskie, które chciałyby eksportować gaz do tych państw muszą każdorazowo otrzymać zgodę ministerstwa energetyki w Waszyngtonie. Po raz ostatni taka zgoda, i to dla jednej tylko firmy, została wydana dwa lata temu. Od dawna na rozpatrzenie czeka kilkanaście wniosków od innych przedsiębiorstw.

- Na eksporcie gazu jedni wygrają, inni przegrają, ale w ostatecznym rozrachunku będzie to z zyskiem dla amerykańskiej gospodarki - uważa Levi.

Na eksport gazu nalegają oczywiście producenci - firmy, które zainwestowały w odwierty miliardy dolarów i chcą teraz zarobić, oraz właściciele gazoportów, wybudowanych wiele lat temu z myślą o imporcie gazu do USA. Teraz z tych gazoportów gaz mógłby popłynąć w świat.

Przeciwko są przede wszystkim elektrownie oraz energochłonny przemysł chemiczny, czy petrochemia. Obawiają się, że ceny pójdą w górę, co niebezpiecznie odbije się na kosztach ich produkcji.

Ale, jak zaznacza Levi, cena eksportowa gazu zawsze będzie wyższa, niż ta w kraju, zważywszy na wysokie koszty skraplania gazu oraz jego transportu do klientów w innych częściach świata. Przede wszystkim jednak eksport gazu będzie "stymulował dodatkową produkcję gazu", co ostatecznie zwiększy zyski nie tylko producentów i operatorów terminali, ale też producentów stali czy cementu. Według szacunków eksperta na uwolnieniu eksportu amerykańska gospodarka "zarobi na czysto kilka miliardów dolarów rocznie".

- To nic spektakularnego, ale korzyści ekonomiczne powinny być - mówi Levi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.