USA: na Wall Street ponownie spadki

Środowa sesja na Wall Street przyniosła dalszy ciąg spadków z powodu obaw o negocjacje budżetowe w amerykańskim Senacie. Dla indeksu Dow to piąta spadkowa sesja z rzędu.

Na zamknięciu w USA Dow Jones Industrial stracił o 0,40 proc., do 15.273,26 pkt.

S&P 500 zniżkował o 0,27 proc., do poziomu 1.692,77 pkt.

Nasdaq Composite spadł o 0,19 proc., do 3.761,10 pkt.

"Obawy o limity długu w USA wywołały powrót awersji do ryzyka. Oczekiwania wobec globalnego wzrostu pogarszają się, choć dane sugerują, że odbicie w gospodarce postępuje w skromnym tempie" - uważa Kit Juckes z biura Societe General w Londynie.

Inwestorzy śledzą też debatę w amerykańskim Senacie na temat budżetu. Jeśli do 30 września Kongres nie przyjmie nowej ustawy budżetowej, to teoretycznie już w październiku przestaną funkcjonować niektóre agendy i programy federalne.

Zgłoszona przez Republikanów ustawa została przyjęta w piątek w Izbie Reprezentantów większością 230 do 189 głosów. Linia podziału przebiegała dokładnie wzdłuż partii politycznych.

Ustawa zakłada czasowe finansowanie rządu federalnego do połowy grudnia (by uniknąć paraliżu pracy rządu), ale jednocześnie obejmuje redukcję funduszy na Obamacare. To oznaczałoby w praktyce uchylenie bądź opóźnienie wejścia w życie reformy systemu opieki zdrowotnej, która też ma częściowo wejść w życie już 1 października.

Kontrolujący Senat Demokraci oraz Barack Obama z góry uprzedzili, że go odrzucą.

Zamówienia na dobra trwałe w USA w sierpniu wzrosły o 0,1 proc. mdm, po tym jak w lipcu spadły o 8,1 proc. mdm po korekcie. Analitycy oczekiwali, że zamówienia w sierpniu spadną o 0,2 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.