USA: Małe spadki na Wall Street

Czwartkowa (1 maja) sesja na giełdach w Stanach Zjednoczonych zakończyła się nieznacznymi spadkami. Eksperci oceniają, że ostatnie trendy na amerykańskich parkietach wynikają z obaw inwestorów o obecne przeszacowanie cen udziałów.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 54.87 pkt. (0,33 proc.) do 16,525.97 pkt.

S&P 500 spadł 3.76 pkt. (0,2 proc.) i wyniósł 1,880.19 pkt.

Nasdaq Composite zwyżkował o 1.743 pkt. (0,04 proc.) do 4,116.299. pkt.

Zdaniem analityków giełdowych ostatnie trendy mogą być zapowiedzią większych wyprzedaży na Wall Street. Szczególnie obawy inwestorów wiążą się ze spółkami biotechnologicznymi, które cieszą się w ostatnim czasie dużą popularnością. Eksperci zwracają też uwagę, że ceny części udziałów mogą być przeszacowane.

- Tego typu rotacje, które obserwujemy przypominają mi wydarzenia z przeszłości i mogą oznaczać wstęp do generalnych wyprzedaży - powiedział prezydent firmy Platinum Partners Uri Landesman.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.

Za oceanem giełdy wzrosły

Indeksy w USA zwyżkowały na koniec sesji w poniedziałek, a S&P 500 i Nasdaq ustanowiły nowe historyczne rekordy. Analitycy wskazują, że na obawami o geopolitykę przeważają oczekiwania dotyczące wzrostu spółek z sektora AI.

Miliard złotych z EBI na rozwój sztucznej inteligencji

Allegro uzyskało finansowanie z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) w wysokości 1 mld zł na rozwój sztucznej inteligencji - poinformowała w poniedziałek platforma. Środki mają być przeznaczone m.in. na stworzenie centrum modeli uczenia maszynowego.

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.