USA: giełdy po rekordowych wzrostach

fot: ARC

Cena ropy naftowej, która spadała od połowy 2014 r., zaczęła odbijać przed połową lutego

fot: ARC

Główne indeksy nowojorskich giełd utrzymywały się w poniedziałek (29 listopada) pod kreską, po kilkukrotnym ustanowieniu historycznych maksimów w ubiegłym tygodniu. W centrum uwagi inwestorów były rosnące ceny ropy naftowej przed kluczowym spotkaniem OPEC. Dow Jones Industrial na koniec dnia stracił 0,28 proc. i wyniósł 19 097,90 pkt. S&P 500 spadł o 0,53 proc. i wyniósł 2201,72 pkt. Nasdaq Comp. zniżkował o 0,56 proc. do 5368,81 pkt.

- Myślę, że rynek tylko bierze oddech - powiedział Randy Warren z Warren Financial. Jego zdaniem nie ma bowiem powodu, by skończyły się wzrosty zapoczątkowane po wyborach prezydenckich.

W ujęciu sektorowym na plusie znajdowały się jedynie przedsiębiorstwa użyteczności publicznej i telekomy. Spadkom przewodziły spółki sektora dóbr wyższego rzędu.

Mimo rekordowego poziomu sprzedaży internetowej w "czarny piątek", traciły sklepy online, m.in. Amazon. Sprzedaż internetowa w czarny piątek, dzień największych wyprzedaży w USA, po raz pierwszy w historii przekroczyła 3 mld USD. Na zakupy przez internet wydano 3,34 mld USD - najwięcej w historii i o 21,6 proc. więcej niż rok temu - wynika z danych zebranych przez Adobe Digital Insights. Łącznie w czwartek i piątek Amerykanie dokonali zakupów internetowych wartych 5,27 mld USD, czyli o 17,7 proc. więcej niż rok temu.

W nadchodzących dniach z gospodarki USA napłyną jedne z ostatnich danych przed zaplanowanym na 13-14 grudnia posiedzeniem Rezerwy Federalnej.

We wtorek podany zostanie II szacunek PKB Stanów Zjednoczonych za III kw. W piątek rynki poznają raport z amerykańskiego rynku pracy za listopad. Konsensus zakłada, iż liczba nowo utworzonych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych wzrosła w tym miesiącu o 175 tys. W środę opublikowany zostanie październikowy odczyt deflatora PCE, preferowanej przez Fed miary inflacji.

Dynamika PKB Stanów Zjednoczonych wyniesie w 2017 oraz 2018 r. 2,0 proc. rocznie - wynika z szacunków Morgan Stanley. Analitycy banku uważają, że w latach 2017-2018 r. Fed podniesie stopę funduszy federalnych w sumie pięciokrotnie. "Po podwyżce stóp w grudniu tego roku, spodziewamy się, iż Fed podniesie stopy procentowe dwukrotnie w 2017 r. oraz trzykrotnie w 2018 r. Tym samym stopa funduszy federalnych na koniec 2018 r. wyniesie 1,75-2,00 proc." - dodano.

Wyraźnie drożała ropa naftowa. Cena kontraktu na dostawy ropy WTI na styczeń wzrosła o 2,6 proc. do 47,3 USD za baryłkę.

W poniedziałek w Wiedniu rozpoczęły się wstępne rozmowy zrzeszonych w OPEC producentów tego surowca. Do ostatniej chwili trwają starania, aby podczas tego posiedzenia grupy doszło do finalizacji wrześniowej nieformalnej umowy o obniżeniu dostaw ropy. W środę formalnie rozpocznie się szczyt kartelu.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.