Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

USA: elektrownie przestawiają się na węgiel z Rosji

Psnh shiller coal biomass us eandt thejet org

fot: eandt.theiet.org

W tym roku tylko jedna amerykańska elektrownia (PSNH z dwoma blokami węglowymi i jednym na biomasę o łącznej mocy 150 MW - na zdj.) kupiła w Rosji więcej węgla, niż wyniósł cały import USA z tego kierunku rok wcześniej

fot: eandt.theiet.org

Amerykańskie przedsiębiorstwa energetyczne importują w 2014 r. coraz więcej węgla z takich państw, jak Rosja, Kolumbia i Indonezja. Unikają w ten sposób niedogodnych usług amerykańskich kolei, uzyskują potrzebne mieszanki paliw i uciekają przed niepokojącym trendem kosztowym kopalń w zagłębiu Central Appalachia w USA, ponieważ import okazuje się mniej kosztowny niż spalanie rodzimego węgla.

W pierwszym kwartale tego roku USA sprowadziły 1,23 mln t węgla opałowego, o 73,1 proc. więcej niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Import w kwietniu i maju według SNL Energy, również przewyższał odnośne wyniki zeszłoroczne.

Kolumbia króluje na składach
Spółka Southern Co. zwiększyła zakupy w Kolumbii o prawie 500 tys. t węgla w pierwszej połowie roku (w sumie 12 mln t węgla w transakcjach spotowych). Większość kolumbijskiego węgla dostarcza Drummond International - związany własnościowo z Drummond Co. z siedzibą w Alabamie.
- Najważniejszym powodem zakupów w Kolumbii była chęć zapewnienia naszym odbiorcom energii w jak najkorzystniejszej cenie - wyjaśnia rzecznik spółki Southern.

Tani gaz obudził import
Tak samo jak teraz, jeszcze w 2010 r. import węgla do USA w ilości powyżej 1 mln t na miesiąc, nie był niczym niezwykłym. Później jednak ceny gazu spadły a w ślad za tym zmalał też popyt na węgiel i tylko niektóre z elektrowni w USA korzystały z rynku zagranicznego. Gdy w 2010 r. USA sprowadzały 12,63 mln t węgla, to w 2013 r. już tylko 5,04 mln t.
Obecnie import wrócił do łask. Kuni Chen, analityk UBS Securities LLC zauważa, że wzrost można uznać za szokujący, a przyczynia się do niego niewiarygodność amerykańskich kolei oraz ceny węgla w zagłębiu nad Atlantykiem.

Kolejarze zarzynają też wysyłkę paliwa
Problemy kolejarzy zaczęły się mroźnej zimy 2013 r. i trwają do dziś. Prezes Peabody Energy Gregory Boyce oskarżył niedawno dwie główne spółki przewozowe - BNSF Railway Co na zachodzie i Eastern Carreir CSX Corp. na wschodzie kraju o to, że przez ich niewydolność wywóz węgla w eksporcie firmy z USA zmalał do 15 mln t w połowie tego roku.
- Ceny węgla w Kolumbii są niskie i niepodatne na zawirowania a transport stamtąd do portów w USA na południowym wschodzie nie kosztuje zbyt drogo. W przeciwieństwie do węgla z Appalachów, kolumbijski pozostaje konkurencyjny cenowo. Korzystają z niego głównie nadmorskie elektrownie, więc niepotrzebny jest im transport wewnątrz kraju - tłumaczy Kuni Chen na łamach portalu mining.com.

Kolumbijski opłaca się nawet po torach
Nawet razem z przewozem węgla z portu Tampa a potem koleją do elektrowni Lakeland Electric, bardziej opłaca się kupić węgiel w Kolumbii niż w Appalachach. Dla amerykańskiego górnictwa import jest ostatecznym ciosem. Kopalnie węgla opałowego w Zagłębiu Illinois tracą rynek a producenci węgla koksującego przeżywają załamanie.

Gwoździem do trumny może być Rosja
Kolumbijski węgiel nie byłby jednak w stanie zaszkodzić górnikom w USA. Gwoździem do trumy jest paliwo kupowane przez energetykę w Rosji i Indonezji. Węgiel z tego drugiego kraju okazuje się droższy od amerykańskiego, ale jest dużo mniej zasiarczony i dlatego znajduje nabywców w amerykańskich elektrowaniach PSEG.
- Jest to najczystszy węgiel na północnym wschodzie USA. Nasze elektrownie redukują emisję raczej przez zastosowanie niezasiarczonego paliwa, niż przy użyciu technologii oczyszczających spaliny - mówi rzeczniczka firmy.

Czysty, tani i wystarczy do końca zimy
Elektrownia Schiller Coal w New Hampshire spalała paliwo kolumbijskie a teraz kupiła na próbę 38,5 tys. t węgla z Rosji. Rok temu w całych USA kupiono 33 tys. t rosyjskiego węgla, który także słynie w USA z niskiej zawartości siarki. Stosunki amerykańsko-rosyjskie są bardzo napięte z powodu sankcji, ale mimo to przedsiębiorcy w USA nie boją się kłopotów.
- Nawet, gdyby administracja wdrożyła zakaz importu węgla z Rosji, to nie przewiduję gwałtownych problemów. W tej chwili dzięki uzyskanym dostawom jesteśmy w stanie produkować energię do końca lata, przez jesień i większość nadchodzącej zimy. Doskonale zabezpieczyliśmy sobie dostawy węgla z importu - powiedział rzecznik spółki Martin Murray.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.