USA: apel do Trumpa, by nie rezygnował z niskoemisyjnej polityki

1475138921 trump miner donaldjtrump com

fot: donaldjtrump.com

Kandydat na prezydenta USA obiecuje odbudować upadające amerykańskie górnictwo węglowe

fot: donaldjtrump.com

Przed zaprzysiężeniem prezydenta USA ponad 600 amerykańskich firm i podmiotów zaapelowało do Donalda Trumpa, by nie rezygnował z niskoemisyjnej polityki i zielonych inwestycji w Stanach - informuje European Climate Foundation.

Sygnatariusze listu podkreślają, że efektywna energetycznie i niskoemisyjna gospodarka to szansa dla Ameryki na długotrwały wzrost, nowe miejsca pracy i wzrost konkurencyjności.

Przedstawiciele amerykańskiego biznesu obawiają się, że nowa administracja może wycofać się z proklimatycznego kierunku swoich poprzedników - m.in. poparcia dla porozumienia paryskiego, czyli globalnej umowy klimatycznej dotyczącej walki ze zmianami klimatu, wynegocjowanej w 2015 r.

W 2012 r. Donald Trump pisał na Twitterze, że "koncept globalnego ocieplenia został stworzony przez Chiny i dla Chin, by sprawić, że amerykański przemysł przestanie być konkurencyjny". Podczas kampanii Trump zapowiedział, że jeśli zostanie prezydentem, to nie tylko "rozmontuje" federalną Agencję Ochrony Środowiska (EPA), która - jego zdaniem - nakłada zbyt silne obciążenia na amerykańskich przedsiębiorców, ale też wycofa USA z globalnego porozumienia klimatycznego wynegocjowanego w Paryżu.

Po wyborach Trump nie był już tak radykalny. W wywiadzie dla "New York Times" przyznał niedawno, że jest "jakiś związek" między działalnością człowieka a zmianami klimatu. Powiedział, że musi się jeszcze zastanowić, co zrobi w tej sprawie.

Na początku grudnia zespół ds. przejęcia władzy w USA ogłosił, że nowym szefem EPA za prezydentury Trumpa będzie dotychczasowy prokurator generalny Oklahomy Scott Pruitt, który wyraża wątpliwości co do ocieplenia klimatu na Ziemi. Agencja Reutera oceniła, że nominacja Pruitta potwierdza, że administracja nowego prezydenta odejdzie od prośrodowiskowej polityki prezydenta Baracka Obamy.

Sygnatariusze listu do Trumpa (m.in. Hewlett Packard Enterprise, IKEA, Johnson & Johnson, NIKE, Pacific Gas and Electric, Unilever) reprezentują 44 stany, zatrudniają niemal dwa miliony pracowników oraz osiągają rocznie blisko 1,15 biliona dolarów przychodów. Druga grupa sygnatariuszy, czyli inwestorzy, zarządzają aktywami o łącznej wartości ponad 2 bilionów dolarów.

European Climate Foundation wskazuje, że rynek czystych technologii w USA systematycznie rośnie. Prawie połowa z firm z rankingu "500" magazynu Fortune (wśród nich są firmy, które podpisały się pod listem do Trumpa) ma wyznaczone cele redukcji gazów cieplarnianych, korzysta z zielonej energii i poprawia efektywność energetyczną. W 2015 r. 10 proc. energii zużywanej w USA pochodziła ze źródeł odnawialnych, a 2/3 wszystkich nowopowstałych mocy w Stanach stanowiły odnawialne źródła energii. W 2015 r. USA zainwestowały w energetykę odnawialną ponad 44 mld dolarów.

USA są po Chinach drugim krajem emitującym największe ilości gazów cieplarnianych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy najlepszą przestrzeń publiczną województwa śląskiego

Przystań żeglarska przy jeziorze Paprocany w Tychach zdobyła I Nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego w XXVII edycji konkursu „Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego”. Nagrody wręczono 23 października w Muzeum Śląskim w Katowicach.

Wiceminister Neneman: Rezygnacja z podwyżki CIT oznacza konieczność szukania oszczędności w budżecie

Rezygnacja z podwyżki stawek CIT dla największych firm oznacza konieczność szukania oszczędności w budżecie na 2027 rok – powiedział PAP wiceminister finansów Jarosław Neneman.

Ile wydamy na Wszystkich Świętych?

Od 201 zł do nawet 1000 zł na Wszystkich Świętych wyda 55 proc. Polaków - wynika z badania Santander Consumer Banku. Koszty zakupu m.in. zniczy i kwiatów czy sprzątania grobów dla 25 proc. osób nie przekroczą 200 zł.

W nocy zmiana czasu na zimowy. Część pociągów zatrzyma się na godzinę

W nocy z soboty na niedzielę z powodu przejścia na czas zimowy 29 pociągów przewożących pasażerów zatrzyma się na godzinę na wybranych stacjach. Postój ma na celu utrzymanie zgodności kursu z rozkładem jazdy.