Urządzenia muszą być sprawne i nie mogą stwarzać zagrożenia dla użytkowników – napomina Inspekcja Handlowa

fot: Krystian Krawczyk

Inspekcja Handlowa nie tylko kontroluje przestrzeganie przepisów przy oznakowaniu kotła, ale także wskazuje zasady, których należy przestrzegać przy jego zakupie i użytkowaniu

fot: Krystian Krawczyk

Kontrola kotłów na paliwa stałe, gazowe i ciekłe to jeden z obszarów współpracy prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Inspekcji Handlowej. W ramach tych działań sprawdzana jest dokumentacja, emisyjność oraz sprawność cieplna urządzeń. Wszystko po to, aby konsumenci korzystali z bezpiecznych i spełniających obowiązujące wymagania kotłów.

Należy dodać, że ze względu na dynamiczne zmiany przepisów i wytycznych dotyczących wymagań wobec kotłów kontrole prowadzono dwutorowo. Inspekcja Handlowa sprawdza jakość i oznakowanie takich produktów pod kątem przepisów prawa ochrony środowiska oraz w zakresie spełniania wymagań wynikających z przepisów unijnych – tzw. ekoprojektu.

W 2021 r. – w oparciu o przepisy Prawa ochrony środowiska – Inspekcja przeprowadziła w całej Polsce 118 kontroli, w toku których oceniono 134 kotły na paliwo stałe o znamionowej mocy cieplnej nie większej niż 500 kW. Z tej grupy w przypadku dziesięciu modeli stwierdzono nieprawidłowości. Jak informuje UOKiK, dotyczyły one braku informacji o parametrach zalecanego paliwa oraz rozbieżności w dokumentacji. W wyniku wykrytych przez Inspekcję Handlową nieprawidłowości, przedsiębiorcy podjęli odpowiednie działania w celu ich usunięcia.

Nieścisłości nie brakowało
W zakresie wymagań ekoprojektu kontrolą objęto 25 kotłów. Tu pod względem formalnym zakwestionowano 19 urządzeń, czyli aż 76 proc. objętych audytem. Jak wskazuje Urząd, wykryte nieścisłości dotyczyły nieprawidłowej deklaracji zgodności (9 przypadków), deklaracji technicznej niezgodnej z przepisami (3 przypadki) oraz braku znaku CE (jeden przypadek). Inspektorzy zakwestionowali również 9 nieprawidłowo sporządzonych instrukcji obsługi.

Do badań laboratoryjnych wytypowano 15 kotłów. Tu nieprawidłowości stwierdzono w dwóch przypadkach. Pierwszy dotyczył znaczącego przekroczenia norm emisji szkodliwych związków, czyli tlenku azotu i tlenku węgla. Używanie takiego urządzenia stwarzałoby poważne zagrożenie dla środowiska i zdrowia. Sprzedawca na podstawie wyników badań natychmiast wycofał niebezpieczny produkt ze sprzedaży. Natomiast prezes UOKiK wszczął postępowanie administracyjne w stosunku do producenta. W przypadku drugiego kotła wartość emisji tlenku azotu przekraczała deklarowaną przez producenta, jednak mieściła się w ramach maksymalnych emisji. Ostatecznie po dokonaniu korekty deklarowanych przez producenta wartości produkt uznano za zgodny z wymaganiami.

W 2021 r. po raz pierwszy przeprowadzono kontrolę kotłów na paliwo gazowe i ciekłe. Objęto nią 15 urządzeń wprowadzonych do obrotu po zmianie wymogów dotyczących tlenków azotu. Tu tylko w jednym przypadku inspektorzy zakwestionowali względy formalne. Dotyczyły one nieścisłości pomiędzy wytycznymi instalacji i konserwacji a instrukcją obsługi. To mogło wprowadzić konsumenta w błąd. Producent podjął dobrowolnie działania naprawcze. W laboratorium zbadano także, czy kotły podczas spalania nie emitują niebezpiecznych substancji do atmosfery, a także czy posiadają odpowiednią sprawność sezonowej efektywności energetycznej. Do badań wytypowano pięć kotłów na paliwo gazowe oraz dwa kotły na paliwo ciekłe. Wykonane badania nie wykazały przekroczenia norm.

Inspekcja Handlowa poucza także, że kupując kocioł należy zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Zaczynamy od znaku CE – musi być nim oznaczony każdy kocioł. Potem sprawdzamy wykonanie kotła oraz jego wyposażenie. Urządzenie musi posiadać zawory bezpieczeństwa oraz łatwo dostępny ogranicznik temperatury bezpieczeństwa. Powinno być też wyposażone w zawirowywacze, które montuje się w kanałach spalinowych. Zaburzają one ruch spalin po to, aby wymiana ciepła między gazami spalinowymi a krążącą w wymienniku kotła wodą była intensywna.

Mnogość paliwa, gorsze spalanie
Należy także sprawdzić materiały, z jakich wykonano komorę kotła. Przyjrzeć się trzeba również wskazaniu rodzaju paliwa, jakim można palić w kotle. Im więcej rodzajów paliwa można stosować, tym niższa może być sprawność urządzenia. Należy także sprawdzić, czy w miejscu, gdzie mieszkamy, nie obowiązuje zakaz używania danego rodzaju paliwa.

Równie istotne są parametry urządzenia. Tu należy przyjrzeć się sprawności kotła wskazanej przez producenta, sposobowi podawania i spalania paliwa, pojemności komory zasypowej przy automatycznym podawaniu i sposobie czyszczenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen zabezpiecza nawet jedną czwartą zapotrzebowania na ropę

Orlen zawarł z Equinorem trzyletnią umowę na dostawy ropy ze złoża Johan Sverdrup na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Dostawy rozpoczną się we wrześniu, a zakontraktowany wolumen może sięgnąć ponad 9 mln ton rocznie, co odpowiada nawet jednej czwartej rocznego zapotrzebowania Grupy Orlen na ropę. Surowiec będzie trafiał do rafinerii w Polsce, Czechach i na Litwie, wzmacniając bezpieczeństwo dostaw w regionie.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

W Górniczej o JSW, wynikach kopalń i sporach o tym, kto likwidował górnictwo

Czy JSW musi naprawdę pożegnać się z tematem zwrotu składki solidarnościowej? Które kopalnie fedrują najwięcej? I dlaczego górnicy z Bogdanki są rozczarowani? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 21 sierpnia. 

Zapasy gazu w magazynach UE przekroczyły 61 proc., w Polsce prawie 90 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 61,6 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 78,8 proc. W magazynach jest 696,27 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. W Polsce w magazynach mamy 32,95 TWh tego paliwa, a ich zapełnienie sięga 89,4 proc.