Urojona polityka klimatyczna

fot: ARC

Zgodnie z propozycją UE zapewniłaby firmom 80 proc,. bezpłatnych uprawnień z góry, jeśli przedstawią plany inwestycyjne dotyczące dekarbonizacji.

fot: ARC

Amerykańskie media krytycznie nastawione do oficjalnie obowiązującej polityki klimatycznej cytują wypowiedzi jednego z najwybitniejszych niemieckich naukowców zajmujących się atmosferą, jakim jest profesor Hermann Harde, który ostro skrytykował polityków swojego kraju za to, że zostali oszukani, po to aby „uwierzyli, że mogą uratować świat”.

Według profesora zdecydowana większość opublikowanych badań i „scenariuszy grozy” nie opiera się na bezpiecznych podstawach fizycznych, „ale raczej przedstawia gry komputerowe, które odzwierciedlają to, co było wcześniej ustalone”. Zaś pomysł, że ludzie mogą kontrolować klimat za pomocą emisji CO2, jest „absolutnym złudzeniem”.

- Istnieją poważne wątpliwości co do „niemożliwej z naukowego punktu widzenia tezy” o spowodowanych przez człowieka zmianach klimatu - kontynuował profesor, „i całkowicie błędnym jest zakładanie, że 97 proc. klimatologów, a nawet więcej, przyjęłoby tylko ocieplenie antropogeniczne”.

Polityka klimatyczna i energetyczna musi opierać się na rzetelnej wiedzy, „a nie na spekulacjach czy wierzeniach”. Od lat niemieccy politycy uspokajali „zielony ruch” zamykając elektrownie atomowe i węglowe oraz zakazując poszukiwań paliw kopalnych. W tym samym czasie kraj zaczął importować duże ilości ropy i gazu z Rosji. Dla narodu, który chętnie wydaje 100 miliardów euro rocznie na obronę, przekazanie swojego bezpieczeństwa energetycznego obcemu supermocarstwu uzbrojonemu w broń jądrową powinno być jedynym dowodem na to, że politycy podążają za osobistym sukcesem i modą, a nie za tym, co jest najlepsze dla ich kraju.

Według Harde, ekstremalna polityka „kryzysu klimatycznego” (główna przyczyna inflacji), jest napędzana przez rywalizację między różnymi grupami badawczymi, które starają się prześcignąć się w przewidywaniu najbardziej przerażających scenariuszy. Te alarmujące przepowiednie typu clickbaity, co nie dziwi, przyciągnęły uwagę mediów; następnie zaangażowały niedoinformowaną opinię publiczną, „a nasi decydenci poczuli się zobowiązani do szybkiej reakcji”.

Tania energia jest atakowana od dziesięcioleci. Ale jest absolutnie jasne, zauważył Harde, że bez niezawodnego i wystarczającego zaopatrzenia w energię „Niemcy i wiele innych krajów, które obierają taką drogę, skończą w anarchii”. Badania profesora Harde prowadzą go do stwierdzenia, że Międzyrządowy Zespół ONZ ds. Zmian Klimatu pięciokrotnie przeszacowuje efekt cieplny podwojenia dwutlenku węgla w atmosferze. Wskazuje na „wysoce nakładające się i nasycone pasma absorpcji” CO2 i pary wodnej oraz znacznie zmniejszony wpływ gazów cieplarnianych pod zachmurzeniem.

Harde stwierdza, że niedawny wzrost emisji CO2 spowodował ocieplenie o mniej niż 0,3 st. C w ciągu ostatniego stulecia. Tylko około 15 proc. globalnego wzrostu CO2 jest pochodzenia ludzkiego. Po odrobinie matematyki –15 proc. z 0,3 st. C – ocieplenie przypisywane ludziom może wynosić najwyżej 0,05 st. C.

W świetle tego nieistotnego wkładu absurdem jest sądzić, że zakaz stosowania paliw kopalnych może wpłynąć nawet w niewielkim stopniu na klimat Ziemi. Zmiany klimatyczne są powodowane przez wielkie naturalne siły i interakcje, które przekraczają nasz ludzki wpływ o rzędy wielkości.

Zdaniem prof. Harde współczesna klimatologia rozwinęła się bardziej jako ideologia i światopogląd, niż jako poważna nauka. Naukowcy, którzy kwestionują lub wskazują na niespójności w hipotezie globalnego ocieplenia, są „publicznie zdyskredytowani” i wykluczeni z funduszy na badania; wkłady badawcze w czasopismach są ukrywane a naukowcy głoszący tego rodzaju wyniki swoich badań są zwalniani ze swoich uczelni.

To, co nazywamy prawdami, kontynuował Harde, zależy w dużej mierze od naszego stanu wiedzy. Sugeruje on, że klimatologia wymaga fundamentalnego przeglądu hipotez i odejścia od szeroko rozpowszechnionego przemysłu klimatycznego. Powiedział, że nauki nie wolno wprowadzać w błąd przez handel, politykę czy ideologię. Prawdziwym zadaniem uniwersytetów i finansowanych przez państwo instytucji badawczych jest „zbadanie sprzecznych kwestii i zapewnienie niezależnych, bezpłatnych badań, które dadzą nam uczciwe odpowiedzi, nawet jeśli są one często złożone i nie pasują do pożądanego kontekstu politycznego”.

Harde podsumowuje, ostrzegając, że nieodpowiedzialną polityką środowiskową i energetyczną byłoby dalsze ignorowanie poważnych recenzowanych publikacji naukowych, które wykazują znacznie mniejszy wpływ człowieka na klimat, niż wcześniej sądzono.

Nieodpowiedzialne jest również zamykanie niezawodnych, odpowiednich i przystępnych cenowo dostaw energii, które mają zostać zastąpione milionami turbin wiatrowych, „które niszczą naszą naturę i niszczą biliony ptaków i owadów”.

Amerykański portal pogodowy zaznacza, że profesor Hermann Harde przeszedł kilka lat temu na emeryturę z Uniwersytetu im. Helmuta Schmidta w Hamburgu, jako profesor fizyki eksperymentalnej po długiej karierze naukowej. I jest to główny powód, dla którego może on bezpiecznie wypowiadać się na ten temat, gdyż jego kariera naukowa nie jest już zagrożona.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.