Uroczystość z okazji Barbórki i 65-lecia FSRiLG Faser SA

1575030757 faser prezes tal

fot: FASER SA

- Wyjście obronną ręką z różnych trudności i przetrwanie lat, gdy koniunktura była nieprzychylna i wiele tarnogórskich firm było likwidowanych, świadczy o tym, że nasze wyroby były obdarzane zaufaniem klientów - mówił Tomasz Sosnowski, prezes zarządu, dziękując pracownikom za codzienny trud, wysiłek, wiedzę i wsparcie zadań produkcyjnych, organizacyjnych i biznesowych

fot: FASER SA

W czwartek, 28 listopada, załoga Fabryki Sprzętu Ratowniczego i Lamp Górniczych Faser SA w barbórkowej oprawie świętowała 65-letnią obecność swojego zakładu w Tarnowskich Górach. Podczas uroczystości odbywającej zgodnie z wieloletnią tradycją w Sali Bankietowej „Orfeusz” (dawniej integralnej częścią fabryki) pojawiło się znacznie więcej osób w mundurach górniczych niż w poprzednich latach. Pracownicy firmy Faser coraz chętniej zaznaczają swoje związki z branżą wydobywającą kopaliny. Dzięki ich produktom górnicy pracują bezpieczniej niż kiedyś, co podkreślano w przemówieniach w trakcie podwójnej uroczystości z okazji Barbórki i jubileuszu tarnogórskiej fabryki - poinformowała portal netTG.pl Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy FSRiLG Faser SA.

- Niewiele firm może poszczycić się tak długą obecnością na rynku. Wyjście obronną ręką z różnych trudności i przetrwanie lat, gdy koniunktura była nieprzychylna i wiele tarnogórskich firm było likwidowanych, świadczy o tym, że nasze wyroby były obdarzane zaufaniem klientów, a Faser jawił się niezmiennie jako poważny partner biznesowy. Dziś trzeba docenić wszystko to, co zostało zrobione dla tego zakładu. Z szacunkiem myślimy o tych, którzy tu pracują lub pracowali, którzy zostawili tu swoją młodość i siły, a być może i zdrowie. Myślę, że nie żałują tego, a my dzięki nim możemy snuć plany na przyszłość. Pamiętajmy, że każdy sukces powstaje, rosnąc niepostrzeżenie i powoli. A wszystko będzie osiągalne, gdy będziemy czynić to razem – mówił Tomasz Sosnowski, prezes zarządu, dyrektor generalny Faser SA, dziękując pracownikom za codzienny trud, wysiłek, wiedzę i wsparcie zadań produkcyjnych, organizacyjnych i biznesowych.

Barbórkowa uroczystość była okazją do podziękowań za wzorową, wieloletnią pracę i zasługi dla górnictwa.  Minister gospodarki nadał stopnie: generalnego dyrektora górniczego I stopnia Tomaszowi Sosnowskiemu oraz generalnego dyrektora górniczego II stopnia Piotrowi Szot, zastępcy dyrektora ds. technicznych. Ponadto cztery osoby uhonorowano stopniami inżyniera górniczego, a dwóch pracowników otrzymało stopniem techników górniczych.

Podczas uroczystości 26 osób zostało wyróżnionych złotymi i srebrnymi odznakami Zasłużony Pracownik FSRiLG Faser SA. 11 przedstawicieli załogi uhonorowano Złotymi, Srebrnymi i Brązowymi Medalami Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego SA. 26 osób otrzymało listy gratulacyjne zarządu fabryki z okazji jubileuszowego stażu pracy: 50, 45, 35 lub 25 lat. 

Pół wieku nieprzerwanie przepracował w tarnogórskiej fabryce Marian Kampa. Mając 15 lat rozpoczął naukę w przyzakładowej szkole, jak twierdzi z własnego wyboru, bo od wczesnego dzieciństwa lubił majsterkować. Pierwsze dwa lata stażu zawodowego wypełniła mu praca przy tokarce. Później, aż do przejścia na emeryturę, był zatrudniony w Laboratorium Pomiarowym Długości i Kąta. Jego specjalnością była metrologia, specyficzna kontrola jakości wyrobów. 

- Kiedyś nasze wyroby od początku do końca powstawały w fabryce i wtedy bardziej się czuło pełną odpowiedzialność za jakość produktów. Teraz wiele elementów i części pochodzi z zewnątrz, wykonują je różni podwykonawcy. Podczas tych moich 50 lat wiele się zmieniło w fabryce. Najpierw się rozrastała, zwiększała produkcję i załogę. Obecnie są takie czasy, że ciągle trzeba się dopasowywać do rynku, zmieniających się szybko zamówień – mówi Marian Kampa. 

Nagrodzonym wyróżnienia wręczyli przedstawiciele zarządu fabryki: Tomasz Sosnowski, Piotr Broncel i Piotr Szot oraz Tomasz Konwerski z CSRG  SA w Bytomiu. W uroczystości uczestniczyli m.in.: Sebastian Nowak, wicestarosta tarnogórski, wiceburmistrz Tarnowskich Gór Piotr Skrabaczewski, przedstawiciele: policji, wojska i Państwowej Straży Pożarnej, ING Bank Ślaski, NSZZ „Solidarność”, Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. Wśród gości była liczna reprezentacja kierownictw firm współpracujących z fabryką – odbiorców produktów i usług oraz dostawców różnych komponentów do produkcji. 

Po uroczystej akademii załoga fabryki bawiła się na biesiadzie prowadzonej przez Andrzeja Misia przy akompaniamencie zespołu muzycznego Wesoła Biesiada i występem Beaty Mańkowskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.