Przez pierwsze 33 dni choroby w roku za zwolnienia płaci pracodawca, później ubezpieczony dostaje zasiłek chorobowy z ZUS - przypomina \"Rzeczpospolita\".
- Mamy sygnały ze szpitali i przychodni, że pracownicy wykorzystują urlop i zwolnienia jako rodzaj strajku - przyznaje Małgorzata Rusewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan.
Tak było m.in. w kopalni Budryk. Niestrajkujący górnicy dostawali 60 proc. dniówki, a ci na zwolnieniu lekarskim 80 proc. I tak z 2,4 tys. załogi rozchorowało się ok. 700 osób (drugie tyle skorzystało z urlopów).
- Na co dzień na zwolnieniach przebywa u nas ok. 200 osób, jednak przy strajku w Budryku mieliśmy prawdziwą epidemię - przyznaje w rozmowie z dziennikarzami \"Rzeczpospolitej\" Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
- O przeprowadzenie kontroli prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby oraz wystawiania zaświadczeń lekarskich dla celów wypłaty wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy może wystąpić do ZUS pracodawca - mówi Mikołaj Skorupski, rzecznik ZUS n.Kontrole wykonują lekarze orzecznicy ZUS. Mogą m.in. przeprowadzić badanie lekarskie ubezpieczonego czy zażądać od wystawiającego zaświadczenie lekarskie dokumentacji medycznej.
Przez dziewięć miesięcy 2007 r. polscy pracownicy mieli ponad 125 mln dni absencji, z czego ZUS cofnął 123,5 tys. dni. W całym 2006 r. pracownicy przebywali na 17,2 mln zwolnień przez 216,5 mln dni.
Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem
Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.