URE: wniosek taryfowy PGNiG do korekty

fot: Andrzej Bęben/ARC

Tanio już było

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki skieruje do PGNiG wezwanie do korekty wniosku taryfowego. Zdaniem Marka Woszczyka, mimo wejścia w życie akcyzy na gaz, ceny w niektórych przypadkach powinny nawet spaść - np. dla odbiorców przemysłowych.

Ostatecznie nowa taryfa musi zostać ogłoszona do 17 grudnia, żeby mogła zacząć obowiązywać 1 stycznia przyszłego roku.

- W poniedziałek skieruję wezwanie do spółki, już nie do wyjaśnień, ale do korekty oczekiwań co do tego, jak miałaby wyglądać nowa taryfa - informuje prezes URE Marek Woszczyk. - Na tym etapie postępowania nie potrafię jeszcze przesądzić, jaki będzie finał, natomiast zależy mi na tym, żeby skutki, jeśli miałyby być wzrostowe, były jak najmniejsze, natomiast będę upierał się przy tym, żeby ceny dla przemysłu były niższe niż dotychczasowe.

Równolegle toczy się postępowanie o zmianę dotychczasowej taryfy PGNiG. Prezes URE wprawdzie przedłużył okres jej obowiązywania do końca roku, ale problemem są zmiany w podatku akcyzowym.

- Od 1 listopada kończy się okres zwolnienia z podatku akcyzowego i będą musiały zostać wdrożone przepisy ustawy o akcyzie, a mówiąc wprost, odpowiednio skalkulowane ceny gazu tak, żeby podmioty zobowiązane do płacenia podatku akcyzowego, musiały płacić wyższą cenę gazu. Do połowy października muszę to rozstrzygnąć - mówi Marek Woszczyk.

Na razie kwestię tę utrudnia fakt, że parlament wciąż się nie uporał z przygotowaniem zmian w przepisach, więc prezes URE musi czekać na ostateczne rozwiązania.

- Mam nadzieję, że do połowy października parlament skończy z procedowaniem tej ustawy, co ułatwi mi podjęcie decyzji o tym, jak zmienić dotychczasową taryfę PGNiG oraz innych sprzedawców gazu - mówi Woszczyk.

Prezes URE nie chce jeszcze przesądzać, w jaki sposób wprowadzenie akcyzy na gaz wpłynie na wysokość rachunków klientów PGNiG. Woszczyk tłumaczy, że w pewnych grupach odbiorców ceny mogą wzrosnąć, w innych - w szczególności u odbiorców przemysłowych - powinny spaść. Ale jak podkreśla - za wcześnie na ostateczne decyzje.

- Taki będzie cel mojego wezwania, żeby trochę powstrzymać apetyty spółki, co do tego, w jakim stopniu poszczególne grupy odbiorców powinny być obciążane rachunkami za gaz - mówi Woszczyk.

Zdaniem prezesa Instytutu Jagiellońskiego, Marcina Roszkowskiego, oczekiwanie URE, by ceny dla odbiorców przemysłowych spadały, jest nieuzasadnione.

- Zapowiedź prezesa URE wpisuje się w niedobrą tradycję lekceważenia faktu, że dostawca surowca nie działa w próżni i nie może sprzedawać gazu ze stratą. O ile indywidualni odbiorcy gazu powinni mieć zapewnioną pewną ochronę przed dużymi wahaniami cen, to nie ma żadnego uzasadnienia dla preferencji wobec odbiorców przemysłowych. Ceny gazu powinny być związane z rzeczywistymi kosztami importu surowca - mówi Marcin Roszkowski.

Według Marka Woszczyka, pod wpływem zmian na światowym rynku gazu, ceny tego surowca w dłuższym terminie powinny spadać.

- To jest presja ogólnoświatowa wywołana m.in. przez tzw. rewolucję łupkową w USA. Dzisiaj cały świat szuka łupków, co pozwala mieć nadzieję, że podaż gazu na rynku światowym będzie rosła, a wtedy będą spadać jego ceny - mówi prezes Urzędu Regulacji Energetyki.

Świadczą o tym również obniżki, na które po negocjacjach z europejskimi firmami zgodził się rosyjski Gazprom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.