URE: w przyszłym roku prąd będzie tańszy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zgodnie z europejskimi dyrektywami w ciągu kilku lat większość tradycyjnych liczników prądu powinna zostać zastąpiona tzw. inteligentnymi - urządzeniami o wielu funkcjach, ale przede wszystkim zdolnymi samodzielnie przekazywać dystrybutorowi energii (OSD) informacje o zużyciu energii przez klienta

fot: Andrzej Bęben/ARC

W 2016 r. przeciętne polskie gospodarstwo domowe zapłaci od 12 do 22 zł mniej za prąd - poinformował w czwartek (17 grudnia) Urząd Regulacji Energetyki. Oznacza to, że miesięczne rachunki spadną od 1 do 2 zł.

"Prezes URE zatwierdził 17 grudnia taryfy dystrybutorom energii elektrycznej oraz tzw. sprzedawcom z urzędu, którzy sprzedają energię odbiorcom w gospodarstwach domowych " - napisano w komunikacie regulatora.

Nowe stawki, wejdą w życie z początkiem stycznia 2016 r.

"W efekcie zatwierdzonych taryf łączne rachunki odbiorców w gospodarstwach domowych, którzy kupują prąd od tzw. sprzedawców z urzędu, spadną średnio o 1,6 proc. Jednak pierwotne wnioski przedsiębiorstw - tak obrotu jak i dystrybutorów - różniły się znacząco od tych uznanych za uzasadnione i zatwierdzonych przez regulatora. W wyniku postępowań administracyjnych prowadzonych w Urzędzie oraz wielokrotnych wezwań kierowanych do spółek w kieszeniach Polaków zostanie prawie pół miliarda złotych" - wyliczył URE.

Jak wyjaśnia regulator spadek był możliwy z powodu z niższych kosztów zakupu tzw. energii "zielonej", czyli pochodzacej z odnawialnych źródeł energii.

Jak zaznnaczył Urząd w 2016 roku spadną nie tylko ceny energii, ale także stawki opłat dystrybucyjnych.

"Stawki dystrybucyjne spadają średnio dla wszystkich grup odbiorców o 1,6 proc, a dla odbiorców grup G (czyli gospodarstw domowych) - gdzie stanowią około połowy całego rachunku za energię - o 2 proc.

Prezes URE Maciej Bando podkreślił, że mimo spadku cen udało się zwiększyć wydatki na utrzymanie ciągłości dostaw i zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.