URE straciło szefa?

Ustępujący premier Jarosław Kaczyński odwołał Adama Szafrańskiego, prezesa Urzędu Regulacji Energetyki - napisała \"Rzeczpospolita\", powołując się na TVN 24. 

Prezes URE zasłynął ostatnio decyzją o zwolnieniu firm energetycznych z konieczności zatwierdzania taryf na ceny prądu, czyli zliberalizowanie rynku usług. Ta decyzja może wg analityków przynieść od przyszłego roku podwyżki cen energii do 15 proc. 

Powodów odwołania prezesa URE nie podano. Szafrański w sierpniu tego roku zastąpił Leszka Juchniewicza, piastującego to stanowisko od ponad 10 lat. Prezes URE jest powoływany na wniosek ministra gospodarki na pięcioletnią kadencję. Przed jej upływem może być odwołany tylko w przypadku trwałej choroby, prawomocnego skazania za przestępstwo lub rażące naruszenie swoich obowiązków. Możliwe, że ten przepis stał się furtką do odwołania szefa URE, którego zadaniem jest równoważenie interesów przedsiębiorstw energetycznych i odbiorców paliw i energii

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.