URE: PGNiG chce wydłużenia taryfy

fot: pgnig

gaz wprowadzony do tego systemu musi być uszlachetniony i uzdatniony

fot: pgnig

 PGNiG złożyło w Urzędzie Regulacji Energetyki wniosek, w którym chce pozostawienie wygasającej z końcem września taryfy gazowej do końca roku - poinformowała Agnieszka Głośniewska, rzecznik prasowy regulatora.

- PGNiG złożyło wniosek, w którym chce pozostawienia obowiązującej taryfy do końca roku - powiedziała Głośniewska.

W ubiegłym tygodniu prezes URE Marek Woszczyk poinformował, że nie jest prawdopodobne, aby postępowanie w sprawie nowej taryfy PGNiG zakończyło się w takim terminie, aby nowy cennik mógł wejść w życie od 1 października bieżącego roku.

Wcześniej regulator informował, że chce, aby nowa taryfa PGNiG obowiązywała przez rok.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów. 

Wiemy, ile w piątek zapłacisz za benzynę. Będzie taniej

W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,65 zł, a diesla - 6,12 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne obu rodzajów benzyny będą niższe niż w czwartek, a cena diesla będzie wyższa.