URE: Do końca roku ceny energii dla przemysłu będą spadać

Do końca roku ceny energii będą znajdować się w trendzie spadkowym. Obniżki dotyczyć będą głównie odbiorców przemysłowych; dla gospodarstw domowych ceny nie ulegną zmianie - uważa Halina Bownik-Trymucha z Urzędu Regulacji Energetyki.

- Możemy spodziewać się dalszej tendencji spadkowej cen energii w porównaniu do ofert, które odbiorcy otrzymali na rok 2009\" - powiedziała w poniedziałek Dyrektor Departamentu Promowania Konkurencji URE Halina Bownik-Trymucha.

Jej zdaniem, spadków cen energii nie odczują gospodarstwa domowe. - W tym obszarze do czasu otrzymania regulacji nie spodziewamy się istotniejszego postępu i większych zmian - powiedziała.

Zdaniem Bownik-Trymuchy, spadek cen energii elektrycznej może skończyć się pod koniec 2009 r., po czym nastąpi ich wzrost. - Zapotrzebowanie na energię znajduje się w trendzie spadkowym, a więc spadają także ceny energii. Pytanie, jak długo będzie trwał ten trend. To może być koniec 2009 roku, a potem może nastąpić wzrost cen - powiedziała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego