Uratowano trzynaście tysięcy miejsc pracy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Przedstawiciele innych związków zawodowych czekali półtorej godziny na swoich kolegów z Solidarności KHW

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Niemal dokładnie o północy, z 28 lutego na 1 marca, część organizacji związkowych z Katowickiego Holdingu Węglowego podpisała porozumienie społeczne otwierające drogę do połączenia spółki z Polską Grupą Górniczą. Negocjacje, dotyczące porozumienia toczyły się w ramach Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Uczestniczył w nich wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

 Dzień wcześniej porozumienie, w nieco mniej korzystnej dla załogi wersji, podpisały cztery inne związki zawodowe (w tym dwaj sygnatariusze Holdingowego Układu Zbiorowego). W środę o godzinie 8.00 najnowsza wersja umowy została wyłożona w siedzibie PGG, by organizacje nieuczestniczące w posiedzeniu Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego mogły ją zaakceptować.

Porozumienie zakłada przyjęcie przez pracowników KHW uzgodnień płacowych obowiązujących w Polskiej Grupie Górniczej. Tym samym rozwiązany zostanie Holdingowy Układ Zbiorowy. Zarząd PGG udzieli też gwarancji, że zasady te obowiązywać będą przez rok od fuzji, czyli do końca marca 2018 r.

Do tego terminu ma zostać wynegocjowany nowy, wspólny układ zbiorowy pracy. Zdecydowano też o szukaniu rozwiązań dla ruchu Śląsk (po analizie może być połączony z ruchem Halemba, należącym do kopalni Ruda) i tzw. kopalni Wieczorek II. Jej złoża mają być sczerpane do końca, być może od strony ruchu Staszic.

Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, porozumienie daje podstawę do wypłaty załodze KHW drugiej transzy czternastki za 2016 r.

Problemy z obligacjami
Sygnały dotyczące trudnej sytuacji KHW pojawiły się pod koniec 2016 r. W listopadzie banki, które objęły w 2012 r. obligacje węglowej spółki na kwotę 1,2 mld zł (PKO BP, BZ WBK, DZ Bank AG Deutsche Zentral-Genossenschaftsbank, Bank BGŻ BNP Paribas SA, BGK) w związku z zakłóceniem harmonogramu spłat, rozważyły postawienie KHW w stan upadłości. Zobowiązania Holdingu sięgnęły łącznej kwoty 2,5 mld zł, z czego 600 mln zł to były zobowiązania przeterminowane.

Po negocjacjach z resortem energii umowa standstill, zawieszająca roszczenia banków, została przedłużona do końca stycznia. Obligatariusze bez entuzjazmu podchodzili do koncepcji pozostawienia KHW w dotychczasowym kształcie. Znacznie większą popularność zyskał pomysł związany z przyłączeniem wybranych części majątku do Polskiej Grupy Górniczej.

- Podtrzymujemy koncepcję, że filarami KHW będą kopalnie Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic. Wieczorek sczerpuje swoje złoże i w latach 2017-2018 w sposób naturalny przestanie mieć dostęp do zasobów. Śląsk jeszcze w przyszłym roku będzie eksploatował przygotowane ściany, natomiast dla Wujka, ze względu na jego historyczny charakter, planujemy szczególną rolę – mówił wówczas wiceminister Grzegorz Tobiszowski.

Z kolei prezes PGG Tomasz Rogala podkreślał, że ewentualne włączenie kopalń KHW nie może zachwiać kondycją Polskiej Grupy Górniczej.

Negocjacyjny maraton
Faktyczne negocjacje, dotyczące połączenia spółek, ruszyły w styczniu br. Na początku zarówno strona społeczna PGG, jak i KHW negocjowały oddzielnie.

- Grozi nam upadłość, a co za tym idzie likwidacja 13 tys. miejsc pracy. Jedynym dla nas ratunkiem jest połączenie KHW z Polską Grupą Górniczą. To zagwarantuje stabilne miejsca pracy i pieniądze na wypłaty. Zapewniam, że górnicy każdej kopalni KHW mają gwarantowane zatrudnienie w Polskiej Grupie Górniczej – wyjaśniał Tomasz Cudny, prezes Holdingu.

Tłumaczył też, że po połączeniu z PGG Holding uzyska pieniądze na inwestycje w kopalnie, które mogą pracować jeszcze przez wiele lat.

W połowie stycznia powołany został zespół, pracujący nad połączeniem. Dopracowywano sprawy pracownicze i inwestycyjne, ale zarazem rozpoczęto budowę nowego biznesplanu Polskiej Grupy Górniczej. Założono, że połączenie spółek pozwoli na wykorzystanie efektu synergii w wielu aspektach technicznych, rynkowych i finansowych. Zdecydowanie poprawi możliwości inwestycyjne, zwiększy efektywność gospodarowania złożami i majątkiem produkcyjnym.

Przyjęto też, że spółki, produkujące przede wszystkim węgiel energetyczny, poprzez połączenie potencjałów zwiększą konkurencyjność na rynkach i będą bardziej elastycznie reagować na zmiany cen węgla. Wolę zaangażowania w proces restrukturyzacji kopalń KHW wyraziły Enea, TF Silesia i Węglokoks, które zadeklarowały, że są skłonne dokapitalizować powiększoną spółkę łączną kwotą 700 mln zł.

Na jednej sali
Od 20 lutego związkowcy z obu spółek wspólnie negocjowali z zarządami i przedstawicielami resortu na wspólnych negocjacjach. Wśród dyskutowanych zapisów, mających znaleźć się w przyszłym porozumieniu, były m.in. sprawa rozwiązania lub zachowania jeszcze przez rok układu zbiorowego pracy w Holdingu, kwestia rezygnacji z tzw. czternastej pensji, a także przyszłość ruchu Śląsk i kopalni Wieczorek.

Z kolei strona społeczna PGG upominała się o możliwość powrotu do rozmów o odwieszeniu czternastej pensji. Przy okazji negocjacji minister energii Krzysztof Tchórzewski poinformował, że powiększona PGG ma być dokapitalizowana kwotą ok. 1 mld zł. W ciągu dwóch lat firma ma wydać na niezbędne inwestycje ok. 3 mld zł, a w perspektywie trafić na Giełdę Papierów Wartościowych.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W nocy zmiana czasu na zimowy. Część pociągów zatrzyma się na godzinę

W nocy z soboty na niedzielę z powodu przejścia na czas zimowy 29 pociągów przewożących pasażerów zatrzyma się na godzinę na wybranych stacjach. Postój ma na celu utrzymanie zgodności kursu z rozkładem jazdy.

Złote Kolce 2026 rozdane! Triumf Klaudii Kazimierskiej i Jakuba Szymańskiego

Halowy mistrz świata w biegu płotkarskim Jakub Szymański oraz liderka rankingu World Athletics w biegu na 1500 metrów i wicemistrzyni Europy na tym dystansie Klaudia Kazimierska zostali laureatami tegorocznych Złotych Kolców – charakterystyczne statuetki będące nagrodą w rankingu Przeglądu Sportowego oraz Polskiego Związku Lekkiej Atletyki wręczono w piątkowy wieczór podczas gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026 na Superauto.pl Stadionie Śląskim. 

Węgiel znów w grze. Dowodem wyniki Polskiej Grupy Górniczej

Już w październiku sprzedaż węgla opałowego z kopalń Polskiej Grupy Górniczej przekroczyła o 29 proc. wynik osiągnięty w całym 2025 roku. Oznacza to wzrost na poziomie prawie 350 tysięcy ton sprzedanego surowca. Zakładając, że zużycie wynosi średnio 5 ton w sezonie grzewczym, to tylko ta dodatkowa ilość odpowiada zapotrzebowaniu niemal 70 tysięcy domów jednorodzinnych. Z dużą pewnością można powiedzieć, że do końca roku ten wynik ulegnie jeszcze poprawie, ponieważ do sprzedaży regularnie trafiają kolejne partie węgla.

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.