Uniwersytet Śląski: Wbito łopatę pod budowę supernowoczesnego centrum chemii

+14 Zobacz galerię

Galeria
(17 zdjęć)

Uniwersytet Śląski rozpoczyna jedną z najważniejszych inwestycji – budowę Śląskiego Interdyscyplinarnego Centrum Chemii. Nowy budynek ma kosztować aż 320 mln zł, z czego 240 mln zł pochodzi ze środków unijnych. W poniedziałek, 26 maja, wbito symboliczną łopatę pod nową inwestycję.

Śląskie Interdyscyplinarne Centrum Chemii na naukowej mapie regionu będzie czymś wyjątkowym. W centrum Katowic powstanie nowoczesny, siedmiokondygnacyjny budynek, gdzie naukowcy oraz studenci będą mogli korzystać z w pełni wyposażonych laboratoriów chemicznych, pracowni komputerowych oraz przestrzeni badawczo-dydaktycznych, sprzyjających nowoczesnej edukacji w obszarze zielonej gospodarki.

- Dzisiejsza uroczystość to rozmowa o naszej przyszłości, ambicji i sile województwa śląskiego. Przyszłość zaczyna się na uniwersytetach, w głowach niepokornych, ambitnych ludzi, którzy chcą tę rzeczywistość kreować - powiedział podczas konferencji prasowej Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego. - Śląskie Interdyscyplinarne Centrum Chemii to projekt strategiczny i niezwykle potrzebny w rozwoju województwa - dodał.

- Dzisiaj bez zaawansowanej chemii nie sposób wyobrazić sobie funkcjonującego świata. To pokazuje, że służymy nie tylko nauce akademickiej, ale całemu złożonemu otoczeniu Uniwersytetu Śląskiego, w tym obywatelom, którzy potrzebują dobrej, rzetelnej nauki, żeby wiedzieć, w jakim świecie żyją i żeby stawał się on dla nich lepszy - powiedział prof. Ryszard Koziołek, rektor Uniwersytetu Śląskiego. - Dzisiaj żaden wielki projekt cywilizacyjny nie może się odbywać bez wsparcia nauki. Chcemy dawać wsparcie badawcze w diagnostyce i określeniu tego, gdzie żyjemy. Chcemy poznać prawdę i znaleźć sposoby naprawy świata zdewastowanego zwłaszcza na Śląsku przez lata jego przemysłowej historii.

Będzie to najnowocześniejszy w Polsce budynek. Znajdą się tu m.in. nowoczesne laboratoria, przestrzenie dla studentów, ogród na dachu, sale seminaryjne, wykładowe i konferencyjne, aule czy pracownie komputerowe i pierwsza z pracowni Sieciowego Centrum Nauki, która będzie jednym z trwałych efektów obchodów Europejskiego Miasta Nauki Katowice 2024.

Budowa Centrum jest także elementem szerszej koncepcji Zielonej Strefy Nauki oraz Sieciowego Centrum Nauki, których celem jest rozwój akademickich inicjatyw naukowych przyczyniających się do poprawy jakości życia mieszkańców oraz wspierających rozwój gospodarki regionu.

Wartość projektu ŚICCH wynosi blisko 318,5 mln zł (318 465 217,63 zł), z czego dofinansowanie z Programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027 Priorytet FESL.10 „Fundusze Europejskie na transformację” obejmuje blisko 239,5 mln zł (239 415 754,10 zł).

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

SRK podsumowała pierwsze półrocze 2026 r. Transformacja na wielu poziomach

Za każdą darowizną stoją nowe inwestycje, za projektami - rozwój gospodarki, a za doświadczeniem ze Śląska - rosnące zainteresowanie Europy. Pierwsze półrocze 2026 roku to dowód, że SRK skutecznie wyznacza kierunek przemian.  

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

Unijny plan elektryfikacji się nie uda? Jest analiza

Kierunek zmian wskazany w przedstawionym przez Komisję Europejską planie działania na rzecz elektryfikacji jest właściwy, ale można wątpić w realizację zakładanego w nim tempa wzrostu udział energii elektrycznej w całkowitym zużyciu energii - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 43 - prof. Robert Krzysztofik | Geograf społeczno-ekonomiczny

O transformacji regionu rozmawiamy z profesorem Robertem Krzysztofikiem, dyrektorem Instytutu Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Pytamy dlaczego transformację warto przede wszystkim uważnie obserwować i mądrze nią kierować, oraz na ile plany przygotowane kilka lat temu zachowają aktualność za dekadę lub dwie.